Bal wysokich

Impreza na wysokim poziomie

1 z 18Bal na wysokim poziomie - zobacz zdjęcia

Obraz
© WP.PL

Już po raz szósty Klub Wysokich zorganizował Bal na Wysokim Poziomie.

W sobotę 21 lipca w lubelskim klubie bawiło się około 60 osób z całej Polski.

Bal był główną atrakcją, ale nie jedyną. Uczestnicy zjazdu także zwiedzali miasto z przewodnikiem. Ci, którzy przyjechali wcześniej, mogli się także pobawić na tzw. before party.

Klub Wysokich działa już siedem lat i ma ok. 1,5 tysiąca zarejestrowanych członków. Żeby znaleźć się w klubie, wystarczy mieć odpowiedni wzrost – 180 cm (panie) lub 190 cm (panowie). Każda nowa osoba musi spotkać się z prowadzącymi klub na żywo. Chyba, że jest z polecenia któregoś klubowicza.

Klub, jak mówią jego członkinie, leczy z kompleksów i daje szansę na poznanie wielu ciekawych ludzi, którzy akceptują się nawzajem. Nawiązują się tu przyjaźnie, a nawet bliższe relacje. Kilka znajomości z Klubu zakończyło się na ślubnym kobiercu.

Członkowie klubu często się spotykają - wystarczy, że ktoś rzuci pomysł na forum. Były już m.in. wspólne skoki spadochronowe czy spływy kajakowe.

(wp.pl)

2 z 18Bal na wysokim poziomie

Obraz
© WP.PL

Już po raz szósty Klub Wysokich zorganizował Bal na Wysokim Poziomie.

W sobotę 21 lipca w lubelskim klubie bawiło się około 60 osób z całej Polski.

Bal był główną atrakcją, ale nie jedyną. Uczestnicy zjazdu także zwiedzali miasto z przewodnikiem. Ci, którzy przyjechali wcześniej, mogli się także pobawić na tzw. before party.

Klub Wysokich działa już siedem lat i ma ok. 1,5 tysiąca zarejestrowanych członków. Żeby znaleźć się w klubie, wystarczy mieć odpowiedni wzrost – 180 cm (panie) lub 190 cm (panowie). Każda nowa osoba musi spotkać się z prowadzącymi klub na żywo. Chyba, że jest z polecenia któregoś klubowicza.

Klub, jak mówią jego członkinie, leczy z kompleksów i daje szansę na poznanie wielu ciekawych ludzi, którzy akceptują się nawzajem. Nawiązują się tu przyjaźnie, a nawet bliższe relacje. Kilka znajomości z Klubu zakończyło się na ślubnym kobiercu.

Członkowie klubu często się spotykają - wystarczy, że ktoś rzuci pomysł na forum. Były już m.in. wspólne skoki spadochronowe czy spływy kajakowe.

3 z 18Bal na wysokim poziomie

Obraz
© WP.PL

Już po raz szósty Klub Wysokich zorganizował Bal na Wysokim Poziomie.

W sobotę 21 lipca w lubelskim klubie bawiło się około 60 osób z całej Polski.

Bal był główną atrakcją, ale nie jedyną. Uczestnicy zjazdu także zwiedzali miasto z przewodnikiem. Ci, którzy przyjechali wcześniej, mogli się także pobawić na tzw. before party.

Klub Wysokich działa już siedem lat i ma ok. 1,5 tysiąca zarejestrowanych członków. Żeby znaleźć się w klubie, wystarczy mieć odpowiedni wzrost – 180 cm (panie) lub 190 cm (panowie). Każda nowa osoba musi spotkać się z prowadzącymi klub na żywo. Chyba, że jest z polecenia któregoś klubowicza.

Klub, jak mówią jego członkinie, leczy z kompleksów i daje szansę na poznanie wielu ciekawych ludzi, którzy akceptują się nawzajem. Nawiązują się tu przyjaźnie, a nawet bliższe relacje. Kilka znajomości z Klubu zakończyło się na ślubnym kobiercu.

Członkowie klubu często się spotykają - wystarczy, że ktoś rzuci pomysł na forum. Były już m.in. wspólne skoki spadochronowe czy spływy kajakowe.

4 z 18Bal na wysokim poziomie

Obraz
© WP.PL

Już po raz szósty Klub Wysokich zorganizował Bal na Wysokim Poziomie.

W sobotę 21 lipca w lubelskim klubie bawiło się około 60 osób z całej Polski.

Bal był główną atrakcją, ale nie jedyną. Uczestnicy zjazdu także zwiedzali miasto z przewodnikiem. Ci, którzy przyjechali wcześniej, mogli się także pobawić na tzw. before party.

Klub Wysokich działa już siedem lat i ma ok. 1,5 tysiąca zarejestrowanych członków. Żeby znaleźć się w klubie, wystarczy mieć odpowiedni wzrost – 180 cm (panie) lub 190 cm (panowie). Każda nowa osoba musi spotkać się z prowadzącymi klub na żywo. Chyba, że jest z polecenia któregoś klubowicza.

Klub, jak mówią jego członkinie, leczy z kompleksów i daje szansę na poznanie wielu ciekawych ludzi, którzy akceptują się nawzajem. Nawiązują się tu przyjaźnie, a nawet bliższe relacje. Kilka znajomości z Klubu zakończyło się na ślubnym kobiercu.

Członkowie klubu często się spotykają - wystarczy, że ktoś rzuci pomysł na forum. Były już m.in. wspólne skoki spadochronowe czy spływy kajakowe.

5 z 18Bal na wysokim poziomie

Obraz
© WP.PL

Już po raz szósty Klub Wysokich zorganizował Bal na Wysokim Poziomie.

W sobotę 21 lipca w lubelskim klubie bawiło się około 60 osób z całej Polski.

Bal był główną atrakcją, ale nie jedyną. Uczestnicy zjazdu także zwiedzali miasto z przewodnikiem. Ci, którzy przyjechali wcześniej, mogli się także pobawić na tzw. before party.

Klub Wysokich działa już siedem lat i ma ok. 1,5 tysiąca zarejestrowanych członków. Żeby znaleźć się w klubie, wystarczy mieć odpowiedni wzrost – 180 cm (panie) lub 190 cm (panowie). Każda nowa osoba musi spotkać się z prowadzącymi klub na żywo. Chyba, że jest z polecenia któregoś klubowicza.

Klub, jak mówią jego członkinie, leczy z kompleksów i daje szansę na poznanie wielu ciekawych ludzi, którzy akceptują się nawzajem. Nawiązują się tu przyjaźnie, a nawet bliższe relacje. Kilka znajomości z Klubu zakończyło się na ślubnym kobiercu.

Członkowie klubu często się spotykają - wystarczy, że ktoś rzuci pomysł na forum. Były już m.in. wspólne skoki spadochronowe czy spływy kajakowe.

6 z 18Bal na wysokim poziomie

Obraz
© WP.PL

Już po raz szósty Klub Wysokich zorganizował Bal na Wysokim Poziomie.

W sobotę 21 lipca w lubelskim klubie bawiło się około 60 osób z całej Polski.

Bal był główną atrakcją, ale nie jedyną. Uczestnicy zjazdu także zwiedzali miasto z przewodnikiem. Ci, którzy przyjechali wcześniej, mogli się także pobawić na tzw. before party.

Klub Wysokich działa już siedem lat i ma ok. 1,5 tysiąca zarejestrowanych członków. Żeby znaleźć się w klubie, wystarczy mieć odpowiedni wzrost – 180 cm (panie) lub 190 cm (panowie). Każda nowa osoba musi spotkać się z prowadzącymi klub na żywo. Chyba, że jest z polecenia któregoś klubowicza.

Klub, jak mówią jego członkinie, leczy z kompleksów i daje szansę na poznanie wielu ciekawych ludzi, którzy akceptują się nawzajem. Nawiązują się tu przyjaźnie, a nawet bliższe relacje. Kilka znajomości z Klubu zakończyło się na ślubnym kobiercu.

Członkowie klubu często się spotykają - wystarczy, że ktoś rzuci pomysł na forum. Były już m.in. wspólne skoki spadochronowe czy spływy kajakowe.

7 z 18Bal na wysokim poziomie

Obraz
© WP.PL

Już po raz szósty Klub Wysokich zorganizował Bal na Wysokim Poziomie.

W sobotę 21 lipca w lubelskim klubie bawiło się około 60 osób z całej Polski.

Bal był główną atrakcją, ale nie jedyną. Uczestnicy zjazdu także zwiedzali miasto z przewodnikiem. Ci, którzy przyjechali wcześniej, mogli się także pobawić na tzw. before party.

Klub Wysokich działa już siedem lat i ma ok. 1,5 tysiąca zarejestrowanych członków. Żeby znaleźć się w klubie, wystarczy mieć odpowiedni wzrost – 180 cm (panie) lub 190 cm (panowie). Każda nowa osoba musi spotkać się z prowadzącymi klub na żywo. Chyba, że jest z polecenia któregoś klubowicza.

Klub, jak mówią jego członkinie, leczy z kompleksów i daje szansę na poznanie wielu ciekawych ludzi, którzy akceptują się nawzajem. Nawiązują się tu przyjaźnie, a nawet bliższe relacje. Kilka znajomości z Klubu zakończyło się na ślubnym kobiercu.

Członkowie klubu często się spotykają - wystarczy, że ktoś rzuci pomysł na forum. Były już m.in. wspólne skoki spadochronowe czy spływy kajakowe.

8 z 18Bal na wysokim poziomie

Obraz
© WP.PL

Już po raz szósty Klub Wysokich zorganizował Bal na Wysokim Poziomie.

W sobotę 21 lipca w lubelskim klubie bawiło się około 60 osób z całej Polski.

Bal był główną atrakcją, ale nie jedyną. Uczestnicy zjazdu także zwiedzali miasto z przewodnikiem. Ci, którzy przyjechali wcześniej, mogli się także pobawić na tzw. before party.

Klub Wysokich działa już siedem lat i ma ok. 1,5 tysiąca zarejestrowanych członków. Żeby znaleźć się w klubie, wystarczy mieć odpowiedni wzrost – 180 cm (panie) lub 190 cm (panowie). Każda nowa osoba musi spotkać się z prowadzącymi klub na żywo. Chyba, że jest z polecenia któregoś klubowicza.

Klub, jak mówią jego członkinie, leczy z kompleksów i daje szansę na poznanie wielu ciekawych ludzi, którzy akceptują się nawzajem. Nawiązują się tu przyjaźnie, a nawet bliższe relacje. Kilka znajomości z Klubu zakończyło się na ślubnym kobiercu.

Członkowie klubu często się spotykają - wystarczy, że ktoś rzuci pomysł na forum. Były już m.in. wspólne skoki spadochronowe czy spływy kajakowe.

9 z 18Bal na wysokim poziomie

Obraz
© WP.PL

Już po raz szósty Klub Wysokich zorganizował Bal na Wysokim Poziomie.

W sobotę 21 lipca w lubelskim klubie bawiło się około 60 osób z całej Polski.

Bal był główną atrakcją, ale nie jedyną. Uczestnicy zjazdu także zwiedzali miasto z przewodnikiem. Ci, którzy przyjechali wcześniej, mogli się także pobawić na tzw. before party.

Klub Wysokich działa już siedem lat i ma ok. 1,5 tysiąca zarejestrowanych członków. Żeby znaleźć się w klubie, wystarczy mieć odpowiedni wzrost – 180 cm (panie) lub 190 cm (panowie). Każda nowa osoba musi spotkać się z prowadzącymi klub na żywo. Chyba, że jest z polecenia któregoś klubowicza.

Klub, jak mówią jego członkinie, leczy z kompleksów i daje szansę na poznanie wielu ciekawych ludzi, którzy akceptują się nawzajem. Nawiązują się tu przyjaźnie, a nawet bliższe relacje. Kilka znajomości z Klubu zakończyło się na ślubnym kobiercu.

Członkowie klubu często się spotykają - wystarczy, że ktoś rzuci pomysł na forum. Były już m.in. wspólne skoki spadochronowe czy spływy kajakowe.

10 z 18Bal na wysokim poziomie

Obraz
© WP.PL

Już po raz szósty Klub Wysokich zorganizował Bal na Wysokim Poziomie.

W sobotę 21 lipca w lubelskim klubie bawiło się około 60 osób z całej Polski.

Bal był główną atrakcją, ale nie jedyną. Uczestnicy zjazdu także zwiedzali miasto z przewodnikiem. Ci, którzy przyjechali wcześniej, mogli się także pobawić na tzw. before party.

Klub Wysokich działa już siedem lat i ma ok. 1,5 tysiąca zarejestrowanych członków. Żeby znaleźć się w klubie, wystarczy mieć odpowiedni wzrost – 180 cm (panie) lub 190 cm (panowie). Każda nowa osoba musi spotkać się z prowadzącymi klub na żywo. Chyba, że jest z polecenia któregoś klubowicza.

Klub, jak mówią jego członkinie, leczy z kompleksów i daje szansę na poznanie wielu ciekawych ludzi, którzy akceptują się nawzajem. Nawiązują się tu przyjaźnie, a nawet bliższe relacje. Kilka znajomości z Klubu zakończyło się na ślubnym kobiercu.

Członkowie klubu często się spotykają - wystarczy, że ktoś rzuci pomysł na forum. Były już m.in. wspólne skoki spadochronowe czy spływy kajakowe.

11 z 18Bal na wysokim poziomie

Obraz
© WP.PL

Już po raz szósty Klub Wysokich zorganizował Bal na Wysokim Poziomie.

W sobotę 21 lipca w lubelskim klubie bawiło się około 60 osób z całej Polski.

Bal był główną atrakcją, ale nie jedyną. Uczestnicy zjazdu także zwiedzali miasto z przewodnikiem. Ci, którzy przyjechali wcześniej, mogli się także pobawić na tzw. before party.

Klub Wysokich działa już siedem lat i ma ok. 1,5 tysiąca zarejestrowanych członków. Żeby znaleźć się w klubie, wystarczy mieć odpowiedni wzrost – 180 cm (panie) lub 190 cm (panowie). Każda nowa osoba musi spotkać się z prowadzącymi klub na żywo. Chyba, że jest z polecenia któregoś klubowicza.

Klub, jak mówią jego członkinie, leczy z kompleksów i daje szansę na poznanie wielu ciekawych ludzi, którzy akceptują się nawzajem. Nawiązują się tu przyjaźnie, a nawet bliższe relacje. Kilka znajomości z Klubu zakończyło się na ślubnym kobiercu.

Członkowie klubu często się spotykają - wystarczy, że ktoś rzuci pomysł na forum. Były już m.in. wspólne skoki spadochronowe czy spływy kajakowe.

12 z 18Bal na wysokim poziomie

Obraz
© WP.PL

Już po raz szósty Klub Wysokich zorganizował Bal na Wysokim Poziomie.

W sobotę 21 lipca w lubelskim klubie bawiło się około 60 osób z całej Polski.

Bal był główną atrakcją, ale nie jedyną. Uczestnicy zjazdu także zwiedzali miasto z przewodnikiem. Ci, którzy przyjechali wcześniej, mogli się także pobawić na tzw. before party.

Klub Wysokich działa już siedem lat i ma ok. 1,5 tysiąca zarejestrowanych członków. Żeby znaleźć się w klubie, wystarczy mieć odpowiedni wzrost – 180 cm (panie) lub 190 cm (panowie). Każda nowa osoba musi spotkać się z prowadzącymi klub na żywo. Chyba, że jest z polecenia któregoś klubowicza.

Klub, jak mówią jego członkinie, leczy z kompleksów i daje szansę na poznanie wielu ciekawych ludzi, którzy akceptują się nawzajem. Nawiązują się tu przyjaźnie, a nawet bliższe relacje. Kilka znajomości z Klubu zakończyło się na ślubnym kobiercu.

Członkowie klubu często się spotykają - wystarczy, że ktoś rzuci pomysł na forum. Były już m.in. wspólne skoki spadochronowe czy spływy kajakowe.

13 z 18Bal na wysokim poziomie

Obraz
© WP.PL

Już po raz szósty Klub Wysokich zorganizował Bal na Wysokim Poziomie.

W sobotę 21 lipca w lubelskim klubie bawiło się około 60 osób z całej Polski.

Bal był główną atrakcją, ale nie jedyną. Uczestnicy zjazdu także zwiedzali miasto z przewodnikiem. Ci, którzy przyjechali wcześniej, mogli się także pobawić na tzw. before party.

Klub Wysokich działa już siedem lat i ma ok. 1,5 tysiąca zarejestrowanych członków. Żeby znaleźć się w klubie, wystarczy mieć odpowiedni wzrost – 180 cm (panie) lub 190 cm (panowie). Każda nowa osoba musi spotkać się z prowadzącymi klub na żywo. Chyba, że jest z polecenia któregoś klubowicza.

Klub, jak mówią jego członkinie, leczy z kompleksów i daje szansę na poznanie wielu ciekawych ludzi, którzy akceptują się nawzajem. Nawiązują się tu przyjaźnie, a nawet bliższe relacje. Kilka znajomości z Klubu zakończyło się na ślubnym kobiercu.

Członkowie klubu często się spotykają - wystarczy, że ktoś rzuci pomysł na forum. Były już m.in. wspólne skoki spadochronowe czy spływy kajakowe.

14 z 18Bal na wysokim poziomie

Obraz
© WP.PL

Już po raz szósty Klub Wysokich zorganizował Bal na Wysokim Poziomie.

W sobotę 21 lipca w lubelskim klubie bawiło się około 60 osób z całej Polski.

Bal był główną atrakcją, ale nie jedyną. Uczestnicy zjazdu także zwiedzali miasto z przewodnikiem. Ci, którzy przyjechali wcześniej, mogli się także pobawić na tzw. before party.

Klub Wysokich działa już siedem lat i ma ok. 1,5 tysiąca zarejestrowanych członków. Żeby znaleźć się w klubie, wystarczy mieć odpowiedni wzrost – 180 cm (panie) lub 190 cm (panowie). Każda nowa osoba musi spotkać się z prowadzącymi klub na żywo. Chyba, że jest z polecenia któregoś klubowicza.

Klub, jak mówią jego członkinie, leczy z kompleksów i daje szansę na poznanie wielu ciekawych ludzi, którzy akceptują się nawzajem. Nawiązują się tu przyjaźnie, a nawet bliższe relacje. Kilka znajomości z Klubu zakończyło się na ślubnym kobiercu.

Członkowie klubu często się spotykają - wystarczy, że ktoś rzuci pomysł na forum. Były już m.in. wspólne skoki spadochronowe czy spływy kajakowe.

15 z 18Bal na wysokim poziomie

Obraz
© WP.PL

Już po raz szósty Klub Wysokich zorganizował Bal na Wysokim Poziomie.

W sobotę 21 lipca w lubelskim klubie bawiło się około 60 osób z całej Polski.

Bal był główną atrakcją, ale nie jedyną. Uczestnicy zjazdu także zwiedzali miasto z przewodnikiem. Ci, którzy przyjechali wcześniej, mogli się także pobawić na tzw. before party.

Klub Wysokich działa już siedem lat i ma ok. 1,5 tysiąca zarejestrowanych członków. Żeby znaleźć się w klubie, wystarczy mieć odpowiedni wzrost – 180 cm (panie) lub 190 cm (panowie). Każda nowa osoba musi spotkać się z prowadzącymi klub na żywo. Chyba, że jest z polecenia któregoś klubowicza.

Klub, jak mówią jego członkinie, leczy z kompleksów i daje szansę na poznanie wielu ciekawych ludzi, którzy akceptują się nawzajem. Nawiązują się tu przyjaźnie, a nawet bliższe relacje. Kilka znajomości z Klubu zakończyło się na ślubnym kobiercu.

Członkowie klubu często się spotykają - wystarczy, że ktoś rzuci pomysł na forum. Były już m.in. wspólne skoki spadochronowe czy spływy kajakowe.

16 z 18Bal na wysokim poziomie

Obraz
© WP.PL

Już po raz szósty Klub Wysokich zorganizował Bal na Wysokim Poziomie.

W sobotę 21 lipca w lubelskim klubie bawiło się około 60 osób z całej Polski.

Bal był główną atrakcją, ale nie jedyną. Uczestnicy zjazdu także zwiedzali miasto z przewodnikiem. Ci, którzy przyjechali wcześniej, mogli się także pobawić na tzw. before party.

Klub Wysokich działa już siedem lat i ma ok. 1,5 tysiąca zarejestrowanych członków. Żeby znaleźć się w klubie, wystarczy mieć odpowiedni wzrost – 180 cm (panie) lub 190 cm (panowie). Każda nowa osoba musi spotkać się z prowadzącymi klub na żywo. Chyba, że jest z polecenia któregoś klubowicza.

Klub, jak mówią jego członkinie, leczy z kompleksów i daje szansę na poznanie wielu ciekawych ludzi, którzy akceptują się nawzajem. Nawiązują się tu przyjaźnie, a nawet bliższe relacje. Kilka znajomości z Klubu zakończyło się na ślubnym kobiercu.

Członkowie klubu często się spotykają - wystarczy, że ktoś rzuci pomysł na forum. Były już m.in. wspólne skoki spadochronowe czy spływy kajakowe.

17 z 18Bal na wysokim poziomie

Obraz
© WP.PL

Już po raz szósty Klub Wysokich zorganizował Bal na Wysokim Poziomie.

W sobotę 21 lipca w lubelskim klubie bawiło się około 60 osób z całej Polski.

Bal był główną atrakcją, ale nie jedyną. Uczestnicy zjazdu także zwiedzali miasto z przewodnikiem. Ci, którzy przyjechali wcześniej, mogli się także pobawić na tzw. before party.

Klub Wysokich działa już siedem lat i ma ok. 1,5 tysiąca zarejestrowanych członków. Żeby znaleźć się w klubie, wystarczy mieć odpowiedni wzrost – 180 cm (panie) lub 190 cm (panowie). Każda nowa osoba musi spotkać się z prowadzącymi klub na żywo. Chyba, że jest z polecenia któregoś klubowicza.

Klub, jak mówią jego członkinie, leczy z kompleksów i daje szansę na poznanie wielu ciekawych ludzi, którzy akceptują się nawzajem. Nawiązują się tu przyjaźnie, a nawet bliższe relacje. Kilka znajomości z Klubu zakończyło się na ślubnym kobiercu.

Członkowie klubu często się spotykają - wystarczy, że ktoś rzuci pomysł na forum. Były już m.in. wspólne skoki spadochronowe czy spływy kajakowe.

18 z 18Bal na wysokim poziomie

Obraz
© WP.PL

Już po raz szósty Klub Wysokich zorganizował Bal na Wysokim Poziomie.

W sobotę 21 lipca w lubelskim klubie bawiło się około 60 osób z całej Polski.

Bal był główną atrakcją, ale nie jedyną. Uczestnicy zjazdu także zwiedzali miasto z przewodnikiem. Ci, którzy przyjechali wcześniej, mogli się także pobawić na tzw. before party.

Klub Wysokich działa już siedem lat i ma ok. 1,5 tysiąca zarejestrowanych członków. Żeby znaleźć się w klubie, wystarczy mieć odpowiedni wzrost – 180 cm (panie) lub 190 cm (panowie). Każda nowa osoba musi spotkać się z prowadzącymi klub na żywo. Chyba, że jest z polecenia któregoś klubowicza.

Klub, jak mówią jego członkinie, leczy z kompleksów i daje szansę na poznanie wielu ciekawych ludzi, którzy akceptują się nawzajem. Nawiązują się tu przyjaźnie, a nawet bliższe relacje. Kilka znajomości z Klubu zakończyło się na ślubnym kobiercu.

Członkowie klubu często się spotykają - wystarczy, że ktoś rzuci pomysł na forum. Były już m.in. wspólne skoki spadochronowe czy spływy kajakowe.

(wp.pl)

Wybrane dla Ciebie