Bal wysokich

Impreza na wysokim poziomie

Obraz

/ 18Bal na wysokim poziomie - zobacz zdjęcia

Obraz
© WP.PL

Już po raz szósty Klub Wysokich zorganizował Bal na Wysokim Poziomie.

W sobotę 21 lipca w lubelskim klubie bawiło się około 60 osób z całej Polski.

Bal był główną atrakcją, ale nie jedyną. Uczestnicy zjazdu także zwiedzali miasto z przewodnikiem. Ci, którzy przyjechali wcześniej, mogli się także pobawić na tzw. before party.

Klub Wysokich działa już siedem lat i ma ok. 1,5 tysiąca zarejestrowanych członków. Żeby znaleźć się w klubie, wystarczy mieć odpowiedni wzrost – 180 cm (panie) lub 190 cm (panowie). Każda nowa osoba musi spotkać się z prowadzącymi klub na żywo. Chyba, że jest z polecenia któregoś klubowicza.

Klub, jak mówią jego członkinie, leczy z kompleksów i daje szansę na poznanie wielu ciekawych ludzi, którzy akceptują się nawzajem. Nawiązują się tu przyjaźnie, a nawet bliższe relacje. Kilka znajomości z Klubu zakończyło się na ślubnym kobiercu.

Członkowie klubu często się spotykają - wystarczy, że ktoś rzuci pomysł na forum. Były już m.in. wspólne skoki spadochronowe czy spływy kajakowe.

(wp.pl)

/ 18Bal na wysokim poziomie

Obraz
© WP.PL

Już po raz szósty Klub Wysokich zorganizował Bal na Wysokim Poziomie.

W sobotę 21 lipca w lubelskim klubie bawiło się około 60 osób z całej Polski.

Bal był główną atrakcją, ale nie jedyną. Uczestnicy zjazdu także zwiedzali miasto z przewodnikiem. Ci, którzy przyjechali wcześniej, mogli się także pobawić na tzw. before party.

Klub Wysokich działa już siedem lat i ma ok. 1,5 tysiąca zarejestrowanych członków. Żeby znaleźć się w klubie, wystarczy mieć odpowiedni wzrost – 180 cm (panie) lub 190 cm (panowie). Każda nowa osoba musi spotkać się z prowadzącymi klub na żywo. Chyba, że jest z polecenia któregoś klubowicza.

Klub, jak mówią jego członkinie, leczy z kompleksów i daje szansę na poznanie wielu ciekawych ludzi, którzy akceptują się nawzajem. Nawiązują się tu przyjaźnie, a nawet bliższe relacje. Kilka znajomości z Klubu zakończyło się na ślubnym kobiercu.

Członkowie klubu często się spotykają - wystarczy, że ktoś rzuci pomysł na forum. Były już m.in. wspólne skoki spadochronowe czy spływy kajakowe.

/ 18Bal na wysokim poziomie

Obraz
© WP.PL

Już po raz szósty Klub Wysokich zorganizował Bal na Wysokim Poziomie.

W sobotę 21 lipca w lubelskim klubie bawiło się około 60 osób z całej Polski.

Bal był główną atrakcją, ale nie jedyną. Uczestnicy zjazdu także zwiedzali miasto z przewodnikiem. Ci, którzy przyjechali wcześniej, mogli się także pobawić na tzw. before party.

Klub Wysokich działa już siedem lat i ma ok. 1,5 tysiąca zarejestrowanych członków. Żeby znaleźć się w klubie, wystarczy mieć odpowiedni wzrost – 180 cm (panie) lub 190 cm (panowie). Każda nowa osoba musi spotkać się z prowadzącymi klub na żywo. Chyba, że jest z polecenia któregoś klubowicza.

Klub, jak mówią jego członkinie, leczy z kompleksów i daje szansę na poznanie wielu ciekawych ludzi, którzy akceptują się nawzajem. Nawiązują się tu przyjaźnie, a nawet bliższe relacje. Kilka znajomości z Klubu zakończyło się na ślubnym kobiercu.

Członkowie klubu często się spotykają - wystarczy, że ktoś rzuci pomysł na forum. Były już m.in. wspólne skoki spadochronowe czy spływy kajakowe.

/ 18Bal na wysokim poziomie

Obraz
© WP.PL

Już po raz szósty Klub Wysokich zorganizował Bal na Wysokim Poziomie.

W sobotę 21 lipca w lubelskim klubie bawiło się około 60 osób z całej Polski.

Bal był główną atrakcją, ale nie jedyną. Uczestnicy zjazdu także zwiedzali miasto z przewodnikiem. Ci, którzy przyjechali wcześniej, mogli się także pobawić na tzw. before party.

Klub Wysokich działa już siedem lat i ma ok. 1,5 tysiąca zarejestrowanych członków. Żeby znaleźć się w klubie, wystarczy mieć odpowiedni wzrost – 180 cm (panie) lub 190 cm (panowie). Każda nowa osoba musi spotkać się z prowadzącymi klub na żywo. Chyba, że jest z polecenia któregoś klubowicza.

Klub, jak mówią jego członkinie, leczy z kompleksów i daje szansę na poznanie wielu ciekawych ludzi, którzy akceptują się nawzajem. Nawiązują się tu przyjaźnie, a nawet bliższe relacje. Kilka znajomości z Klubu zakończyło się na ślubnym kobiercu.

Członkowie klubu często się spotykają - wystarczy, że ktoś rzuci pomysł na forum. Były już m.in. wspólne skoki spadochronowe czy spływy kajakowe.

/ 18Bal na wysokim poziomie

Obraz
© WP.PL

Już po raz szósty Klub Wysokich zorganizował Bal na Wysokim Poziomie.

W sobotę 21 lipca w lubelskim klubie bawiło się około 60 osób z całej Polski.

Bal był główną atrakcją, ale nie jedyną. Uczestnicy zjazdu także zwiedzali miasto z przewodnikiem. Ci, którzy przyjechali wcześniej, mogli się także pobawić na tzw. before party.

Klub Wysokich działa już siedem lat i ma ok. 1,5 tysiąca zarejestrowanych członków. Żeby znaleźć się w klubie, wystarczy mieć odpowiedni wzrost – 180 cm (panie) lub 190 cm (panowie). Każda nowa osoba musi spotkać się z prowadzącymi klub na żywo. Chyba, że jest z polecenia któregoś klubowicza.

Klub, jak mówią jego członkinie, leczy z kompleksów i daje szansę na poznanie wielu ciekawych ludzi, którzy akceptują się nawzajem. Nawiązują się tu przyjaźnie, a nawet bliższe relacje. Kilka znajomości z Klubu zakończyło się na ślubnym kobiercu.

Członkowie klubu często się spotykają - wystarczy, że ktoś rzuci pomysł na forum. Były już m.in. wspólne skoki spadochronowe czy spływy kajakowe.

/ 18Bal na wysokim poziomie

Obraz
© WP.PL

Już po raz szósty Klub Wysokich zorganizował Bal na Wysokim Poziomie.

W sobotę 21 lipca w lubelskim klubie bawiło się około 60 osób z całej Polski.

Bal był główną atrakcją, ale nie jedyną. Uczestnicy zjazdu także zwiedzali miasto z przewodnikiem. Ci, którzy przyjechali wcześniej, mogli się także pobawić na tzw. before party.

Klub Wysokich działa już siedem lat i ma ok. 1,5 tysiąca zarejestrowanych członków. Żeby znaleźć się w klubie, wystarczy mieć odpowiedni wzrost – 180 cm (panie) lub 190 cm (panowie). Każda nowa osoba musi spotkać się z prowadzącymi klub na żywo. Chyba, że jest z polecenia któregoś klubowicza.

Klub, jak mówią jego członkinie, leczy z kompleksów i daje szansę na poznanie wielu ciekawych ludzi, którzy akceptują się nawzajem. Nawiązują się tu przyjaźnie, a nawet bliższe relacje. Kilka znajomości z Klubu zakończyło się na ślubnym kobiercu.

Członkowie klubu często się spotykają - wystarczy, że ktoś rzuci pomysł na forum. Były już m.in. wspólne skoki spadochronowe czy spływy kajakowe.

/ 18Bal na wysokim poziomie

Obraz
© WP.PL

Już po raz szósty Klub Wysokich zorganizował Bal na Wysokim Poziomie.

W sobotę 21 lipca w lubelskim klubie bawiło się około 60 osób z całej Polski.

Bal był główną atrakcją, ale nie jedyną. Uczestnicy zjazdu także zwiedzali miasto z przewodnikiem. Ci, którzy przyjechali wcześniej, mogli się także pobawić na tzw. before party.

Klub Wysokich działa już siedem lat i ma ok. 1,5 tysiąca zarejestrowanych członków. Żeby znaleźć się w klubie, wystarczy mieć odpowiedni wzrost – 180 cm (panie) lub 190 cm (panowie). Każda nowa osoba musi spotkać się z prowadzącymi klub na żywo. Chyba, że jest z polecenia któregoś klubowicza.

Klub, jak mówią jego członkinie, leczy z kompleksów i daje szansę na poznanie wielu ciekawych ludzi, którzy akceptują się nawzajem. Nawiązują się tu przyjaźnie, a nawet bliższe relacje. Kilka znajomości z Klubu zakończyło się na ślubnym kobiercu.

Członkowie klubu często się spotykają - wystarczy, że ktoś rzuci pomysł na forum. Były już m.in. wspólne skoki spadochronowe czy spływy kajakowe.

/ 18Bal na wysokim poziomie

Obraz
© WP.PL

Już po raz szósty Klub Wysokich zorganizował Bal na Wysokim Poziomie.

W sobotę 21 lipca w lubelskim klubie bawiło się około 60 osób z całej Polski.

Bal był główną atrakcją, ale nie jedyną. Uczestnicy zjazdu także zwiedzali miasto z przewodnikiem. Ci, którzy przyjechali wcześniej, mogli się także pobawić na tzw. before party.

Klub Wysokich działa już siedem lat i ma ok. 1,5 tysiąca zarejestrowanych członków. Żeby znaleźć się w klubie, wystarczy mieć odpowiedni wzrost – 180 cm (panie) lub 190 cm (panowie). Każda nowa osoba musi spotkać się z prowadzącymi klub na żywo. Chyba, że jest z polecenia któregoś klubowicza.

Klub, jak mówią jego członkinie, leczy z kompleksów i daje szansę na poznanie wielu ciekawych ludzi, którzy akceptują się nawzajem. Nawiązują się tu przyjaźnie, a nawet bliższe relacje. Kilka znajomości z Klubu zakończyło się na ślubnym kobiercu.

Członkowie klubu często się spotykają - wystarczy, że ktoś rzuci pomysł na forum. Były już m.in. wspólne skoki spadochronowe czy spływy kajakowe.

/ 18Bal na wysokim poziomie

Obraz
© WP.PL

Już po raz szósty Klub Wysokich zorganizował Bal na Wysokim Poziomie.

W sobotę 21 lipca w lubelskim klubie bawiło się około 60 osób z całej Polski.

Bal był główną atrakcją, ale nie jedyną. Uczestnicy zjazdu także zwiedzali miasto z przewodnikiem. Ci, którzy przyjechali wcześniej, mogli się także pobawić na tzw. before party.

Klub Wysokich działa już siedem lat i ma ok. 1,5 tysiąca zarejestrowanych członków. Żeby znaleźć się w klubie, wystarczy mieć odpowiedni wzrost – 180 cm (panie) lub 190 cm (panowie). Każda nowa osoba musi spotkać się z prowadzącymi klub na żywo. Chyba, że jest z polecenia któregoś klubowicza.

Klub, jak mówią jego członkinie, leczy z kompleksów i daje szansę na poznanie wielu ciekawych ludzi, którzy akceptują się nawzajem. Nawiązują się tu przyjaźnie, a nawet bliższe relacje. Kilka znajomości z Klubu zakończyło się na ślubnym kobiercu.

Członkowie klubu często się spotykają - wystarczy, że ktoś rzuci pomysł na forum. Były już m.in. wspólne skoki spadochronowe czy spływy kajakowe.

10 / 18Bal na wysokim poziomie

Obraz
© WP.PL

Już po raz szósty Klub Wysokich zorganizował Bal na Wysokim Poziomie.

W sobotę 21 lipca w lubelskim klubie bawiło się około 60 osób z całej Polski.

Bal był główną atrakcją, ale nie jedyną. Uczestnicy zjazdu także zwiedzali miasto z przewodnikiem. Ci, którzy przyjechali wcześniej, mogli się także pobawić na tzw. before party.

Klub Wysokich działa już siedem lat i ma ok. 1,5 tysiąca zarejestrowanych członków. Żeby znaleźć się w klubie, wystarczy mieć odpowiedni wzrost – 180 cm (panie) lub 190 cm (panowie). Każda nowa osoba musi spotkać się z prowadzącymi klub na żywo. Chyba, że jest z polecenia któregoś klubowicza.

Klub, jak mówią jego członkinie, leczy z kompleksów i daje szansę na poznanie wielu ciekawych ludzi, którzy akceptują się nawzajem. Nawiązują się tu przyjaźnie, a nawet bliższe relacje. Kilka znajomości z Klubu zakończyło się na ślubnym kobiercu.

Członkowie klubu często się spotykają - wystarczy, że ktoś rzuci pomysł na forum. Były już m.in. wspólne skoki spadochronowe czy spływy kajakowe.

11 / 18Bal na wysokim poziomie

Obraz
© WP.PL

Już po raz szósty Klub Wysokich zorganizował Bal na Wysokim Poziomie.

W sobotę 21 lipca w lubelskim klubie bawiło się około 60 osób z całej Polski.

Bal był główną atrakcją, ale nie jedyną. Uczestnicy zjazdu także zwiedzali miasto z przewodnikiem. Ci, którzy przyjechali wcześniej, mogli się także pobawić na tzw. before party.

Klub Wysokich działa już siedem lat i ma ok. 1,5 tysiąca zarejestrowanych członków. Żeby znaleźć się w klubie, wystarczy mieć odpowiedni wzrost – 180 cm (panie) lub 190 cm (panowie). Każda nowa osoba musi spotkać się z prowadzącymi klub na żywo. Chyba, że jest z polecenia któregoś klubowicza.

Klub, jak mówią jego członkinie, leczy z kompleksów i daje szansę na poznanie wielu ciekawych ludzi, którzy akceptują się nawzajem. Nawiązują się tu przyjaźnie, a nawet bliższe relacje. Kilka znajomości z Klubu zakończyło się na ślubnym kobiercu.

Członkowie klubu często się spotykają - wystarczy, że ktoś rzuci pomysł na forum. Były już m.in. wspólne skoki spadochronowe czy spływy kajakowe.

12 / 18Bal na wysokim poziomie

Obraz
© WP.PL

Już po raz szósty Klub Wysokich zorganizował Bal na Wysokim Poziomie.

W sobotę 21 lipca w lubelskim klubie bawiło się około 60 osób z całej Polski.

Bal był główną atrakcją, ale nie jedyną. Uczestnicy zjazdu także zwiedzali miasto z przewodnikiem. Ci, którzy przyjechali wcześniej, mogli się także pobawić na tzw. before party.

Klub Wysokich działa już siedem lat i ma ok. 1,5 tysiąca zarejestrowanych członków. Żeby znaleźć się w klubie, wystarczy mieć odpowiedni wzrost – 180 cm (panie) lub 190 cm (panowie). Każda nowa osoba musi spotkać się z prowadzącymi klub na żywo. Chyba, że jest z polecenia któregoś klubowicza.

Klub, jak mówią jego członkinie, leczy z kompleksów i daje szansę na poznanie wielu ciekawych ludzi, którzy akceptują się nawzajem. Nawiązują się tu przyjaźnie, a nawet bliższe relacje. Kilka znajomości z Klubu zakończyło się na ślubnym kobiercu.

Członkowie klubu często się spotykają - wystarczy, że ktoś rzuci pomysł na forum. Były już m.in. wspólne skoki spadochronowe czy spływy kajakowe.

13 / 18Bal na wysokim poziomie

Obraz
© WP.PL

Już po raz szósty Klub Wysokich zorganizował Bal na Wysokim Poziomie.

W sobotę 21 lipca w lubelskim klubie bawiło się około 60 osób z całej Polski.

Bal był główną atrakcją, ale nie jedyną. Uczestnicy zjazdu także zwiedzali miasto z przewodnikiem. Ci, którzy przyjechali wcześniej, mogli się także pobawić na tzw. before party.

Klub Wysokich działa już siedem lat i ma ok. 1,5 tysiąca zarejestrowanych członków. Żeby znaleźć się w klubie, wystarczy mieć odpowiedni wzrost – 180 cm (panie) lub 190 cm (panowie). Każda nowa osoba musi spotkać się z prowadzącymi klub na żywo. Chyba, że jest z polecenia któregoś klubowicza.

Klub, jak mówią jego członkinie, leczy z kompleksów i daje szansę na poznanie wielu ciekawych ludzi, którzy akceptują się nawzajem. Nawiązują się tu przyjaźnie, a nawet bliższe relacje. Kilka znajomości z Klubu zakończyło się na ślubnym kobiercu.

Członkowie klubu często się spotykają - wystarczy, że ktoś rzuci pomysł na forum. Były już m.in. wspólne skoki spadochronowe czy spływy kajakowe.

14 / 18Bal na wysokim poziomie

Obraz
© WP.PL

Już po raz szósty Klub Wysokich zorganizował Bal na Wysokim Poziomie.

W sobotę 21 lipca w lubelskim klubie bawiło się około 60 osób z całej Polski.

Bal był główną atrakcją, ale nie jedyną. Uczestnicy zjazdu także zwiedzali miasto z przewodnikiem. Ci, którzy przyjechali wcześniej, mogli się także pobawić na tzw. before party.

Klub Wysokich działa już siedem lat i ma ok. 1,5 tysiąca zarejestrowanych członków. Żeby znaleźć się w klubie, wystarczy mieć odpowiedni wzrost – 180 cm (panie) lub 190 cm (panowie). Każda nowa osoba musi spotkać się z prowadzącymi klub na żywo. Chyba, że jest z polecenia któregoś klubowicza.

Klub, jak mówią jego członkinie, leczy z kompleksów i daje szansę na poznanie wielu ciekawych ludzi, którzy akceptują się nawzajem. Nawiązują się tu przyjaźnie, a nawet bliższe relacje. Kilka znajomości z Klubu zakończyło się na ślubnym kobiercu.

Członkowie klubu często się spotykają - wystarczy, że ktoś rzuci pomysł na forum. Były już m.in. wspólne skoki spadochronowe czy spływy kajakowe.

15 / 18Bal na wysokim poziomie

Obraz
© WP.PL

Już po raz szósty Klub Wysokich zorganizował Bal na Wysokim Poziomie.

W sobotę 21 lipca w lubelskim klubie bawiło się około 60 osób z całej Polski.

Bal był główną atrakcją, ale nie jedyną. Uczestnicy zjazdu także zwiedzali miasto z przewodnikiem. Ci, którzy przyjechali wcześniej, mogli się także pobawić na tzw. before party.

Klub Wysokich działa już siedem lat i ma ok. 1,5 tysiąca zarejestrowanych członków. Żeby znaleźć się w klubie, wystarczy mieć odpowiedni wzrost – 180 cm (panie) lub 190 cm (panowie). Każda nowa osoba musi spotkać się z prowadzącymi klub na żywo. Chyba, że jest z polecenia któregoś klubowicza.

Klub, jak mówią jego członkinie, leczy z kompleksów i daje szansę na poznanie wielu ciekawych ludzi, którzy akceptują się nawzajem. Nawiązują się tu przyjaźnie, a nawet bliższe relacje. Kilka znajomości z Klubu zakończyło się na ślubnym kobiercu.

Członkowie klubu często się spotykają - wystarczy, że ktoś rzuci pomysł na forum. Były już m.in. wspólne skoki spadochronowe czy spływy kajakowe.

16 / 18Bal na wysokim poziomie

Obraz
© WP.PL

Już po raz szósty Klub Wysokich zorganizował Bal na Wysokim Poziomie.

W sobotę 21 lipca w lubelskim klubie bawiło się około 60 osób z całej Polski.

Bal był główną atrakcją, ale nie jedyną. Uczestnicy zjazdu także zwiedzali miasto z przewodnikiem. Ci, którzy przyjechali wcześniej, mogli się także pobawić na tzw. before party.

Klub Wysokich działa już siedem lat i ma ok. 1,5 tysiąca zarejestrowanych członków. Żeby znaleźć się w klubie, wystarczy mieć odpowiedni wzrost – 180 cm (panie) lub 190 cm (panowie). Każda nowa osoba musi spotkać się z prowadzącymi klub na żywo. Chyba, że jest z polecenia któregoś klubowicza.

Klub, jak mówią jego członkinie, leczy z kompleksów i daje szansę na poznanie wielu ciekawych ludzi, którzy akceptują się nawzajem. Nawiązują się tu przyjaźnie, a nawet bliższe relacje. Kilka znajomości z Klubu zakończyło się na ślubnym kobiercu.

Członkowie klubu często się spotykają - wystarczy, że ktoś rzuci pomysł na forum. Były już m.in. wspólne skoki spadochronowe czy spływy kajakowe.

17 / 18Bal na wysokim poziomie

Obraz
© WP.PL

Już po raz szósty Klub Wysokich zorganizował Bal na Wysokim Poziomie.

W sobotę 21 lipca w lubelskim klubie bawiło się około 60 osób z całej Polski.

Bal był główną atrakcją, ale nie jedyną. Uczestnicy zjazdu także zwiedzali miasto z przewodnikiem. Ci, którzy przyjechali wcześniej, mogli się także pobawić na tzw. before party.

Klub Wysokich działa już siedem lat i ma ok. 1,5 tysiąca zarejestrowanych członków. Żeby znaleźć się w klubie, wystarczy mieć odpowiedni wzrost – 180 cm (panie) lub 190 cm (panowie). Każda nowa osoba musi spotkać się z prowadzącymi klub na żywo. Chyba, że jest z polecenia któregoś klubowicza.

Klub, jak mówią jego członkinie, leczy z kompleksów i daje szansę na poznanie wielu ciekawych ludzi, którzy akceptują się nawzajem. Nawiązują się tu przyjaźnie, a nawet bliższe relacje. Kilka znajomości z Klubu zakończyło się na ślubnym kobiercu.

Członkowie klubu często się spotykają - wystarczy, że ktoś rzuci pomysł na forum. Były już m.in. wspólne skoki spadochronowe czy spływy kajakowe.

18 / 18Bal na wysokim poziomie

Obraz
© WP.PL

Już po raz szósty Klub Wysokich zorganizował Bal na Wysokim Poziomie.

W sobotę 21 lipca w lubelskim klubie bawiło się około 60 osób z całej Polski.

Bal był główną atrakcją, ale nie jedyną. Uczestnicy zjazdu także zwiedzali miasto z przewodnikiem. Ci, którzy przyjechali wcześniej, mogli się także pobawić na tzw. before party.

Klub Wysokich działa już siedem lat i ma ok. 1,5 tysiąca zarejestrowanych członków. Żeby znaleźć się w klubie, wystarczy mieć odpowiedni wzrost – 180 cm (panie) lub 190 cm (panowie). Każda nowa osoba musi spotkać się z prowadzącymi klub na żywo. Chyba, że jest z polecenia któregoś klubowicza.

Klub, jak mówią jego członkinie, leczy z kompleksów i daje szansę na poznanie wielu ciekawych ludzi, którzy akceptują się nawzajem. Nawiązują się tu przyjaźnie, a nawet bliższe relacje. Kilka znajomości z Klubu zakończyło się na ślubnym kobiercu.

Członkowie klubu często się spotykają - wystarczy, że ktoś rzuci pomysł na forum. Były już m.in. wspólne skoki spadochronowe czy spływy kajakowe.

(wp.pl)

Wybrane dla Ciebie
Nowy najwyższy przywódca Iranu wybrany
Nowy najwyższy przywódca Iranu wybrany
"Absolutnie". Czarnek o współpracy z Braunem i Morawieckim
"Absolutnie". Czarnek o współpracy z Braunem i Morawieckim
Ostrzegają przed toksycznym deszczem. Alarm dla ludzi w Iranie
Ostrzegają przed toksycznym deszczem. Alarm dla ludzi w Iranie
Wybory w Koalicji Obywatelskiej. Kto zostanie liderem?
Wybory w Koalicji Obywatelskiej. Kto zostanie liderem?
Niedźwiedź zaatakował. Policja ostrzega przed zagrożeniem w Bieszczadach
Niedźwiedź zaatakował. Policja ostrzega przed zagrożeniem w Bieszczadach
USA i Izrael rozważają misję sił specjalnych w Iranie. Chodzi o uran
USA i Izrael rozważają misję sił specjalnych w Iranie. Chodzi o uran
Panika w Grecji po trzęsieniu ziemi. Ludzie wybiegli na ulice
Panika w Grecji po trzęsieniu ziemi. Ludzie wybiegli na ulice
Kto wygra wybory w 2027 roku? Walka zacięta do samego końca
Kto wygra wybory w 2027 roku? Walka zacięta do samego końca
Sikorski też zaczepił. Skomentował wymianę Czarnek-Mentzen
Sikorski też zaczepił. Skomentował wymianę Czarnek-Mentzen
W nocy zapalił się wieżowiec w Kuwejcie. Słup ognia
W nocy zapalił się wieżowiec w Kuwejcie. Słup ognia
Pogodowa huśtawka. Potężne uderzenie wiosny i brutalne przymrozki
Pogodowa huśtawka. Potężne uderzenie wiosny i brutalne przymrozki
Pokazali wpadkę Putina. "Jeszcze raz powiem"
Pokazali wpadkę Putina. "Jeszcze raz powiem"