Do przymusowego lądowania doszło we względnie bezpiecznym miejscu. Lecący maszyną Litwin i Kazach tłumaczyli swą decyzję o lądowaniu problemami z silnikiem - powiedział Adam Jachimczak z zespołu prasowego śląskiej policji.
Źródło artykułu: 
Dwaj lecący awionetką z Ostrawy do Łodzi obywatele Litwy i Kazachstanu przed południem awaryjnie lądowali na łąkach na przedmieściach Rybnika. Przyczyną było prawdopodobnie uszkodzenie silnika maszyny, w zdarzeniu nikomu nic się nie stało.
Do przymusowego lądowania doszło we względnie bezpiecznym miejscu. Lecący maszyną Litwin i Kazach tłumaczyli swą decyzję o lądowaniu problemami z silnikiem - powiedział Adam Jachimczak z zespołu prasowego śląskiej policji.