Nikt dokładnie nie wie, ilu artystów wyjeżdża z Polski - uczelnie nie prowadzą statystyk absolwentów. Profesorowie dostają jednak z zagranicy coraz więcej kartek pocztowych i SMS-ów od byłych studentów.
Artyści tłumaczą, że wyjeżdżają, bo na Zachodzie sztuka to wielki biznes. Ma wyższe ceny niż w Polsce, społeczeństwo jest zamożne, interesuje się sztuką. W Polsce ten rynek dopiero raczkuje. Na palcach jednej ręki można policzyć profesjonalnych marszandów. Polskich artystów ceni się za rzetelność warsztatową i dobre, tradycyjne przygotowanie - pisze "Gazeta Wyborcza". (IAR)