Areszt u lekarza

16-letniego narciarza z Polski, Mateusza D. z Poznania, na kilka godzin zamknął w swym gabinecie lekarz Leo Cz., szef Medical Center w Szpindlerowym Mlynie w czeskich Karkonoszach, chcąc wyegzekwować w ten sposób honorarium 9000 koron (ok. 1170 złotych) za opatrzenie kolana po lekkim urazie.

Czeski dziennik "Pravo", który w poniedziałek poinformował o incydencie, napisał, że lekarz zastosował "gangsterskie metody".

Normalnie za zabieg, jakiemu poddany został młody Polak, czeskie ubezpieczalnie zdrowotne płacą lekarzom po 500 koron (ok. 65 złotych).

Chłopiec, po lekkim urazie, jakiego doznał w czasie jazdy na snowboardzie, przewieziony został karetką do gabinetu dr Cz. Po udzieleniu pomocy lekarz zabrał mu jednak paszport i zamknął na kilka godzin w poczekalni, stwierdzając, że zwróci mu dokument dopiero wtedy, kiedy Mateusz D. zapłaci 9 tysięcy koron.

Młody Polak skontaktował się z opiekującym się jego grupą polskim księdzem, który po bezskutecznych próbach przekonania lekarza, że chłopak jest ubezpieczony w towarzystwie Warta, zwrócił się o pomoc do policji. Lekarza nie przekonał nawet płacz 12-letniej siostry kontuzjowanego.

Ksiądz-opiekun już po uwolnieniu swego podopiecznego, po wcześniejszym porozumieniu z Wartą, zapłacił ostatecznie w Medical Center 3 tysiące koron (ok. 390 złotych).

"Całego incydentu nie można nazwać inaczej jak tylko najzwyczajniejszym świństwem, które z medycyną nie ma nic wspólnego" - stwierdził jeden z lekarzy ze Szpindlerovego Mlyna. "Widać, że niektórym ludziom chodzi tylko o pieniądze" - ocenił oburzony.

Całe zdarzenie potępił również lekarz wojewódzki w Hradcu Kralove, Zdeniek Hajżman. "Co prawda nie znam szczegółów, ale i tak zachowanie dr Cz. było przerażające" - stwierdził.

Sprawę bada czeska policja. "Istnieje zasadne podejrzenie popełnienia przestępstwa ograniczenia wolności osobistej. Co więcej, nie ma przepisów, uzasadniających w takim przypadku zatrzymanie dokumentów osobistych" - stwierdził Libor Czapouszek z policji w Szpindlerovym Mlynie.

Czeskie media przypomniały, że w Medical Center już wcześniej dochodziło do dziwnych incydentów. W styczniu hospitalizowano tam poważnie ranną turystkę holenderską, która powinna natychmiast trafić do specjalistycznego szpitala. Holenderkę, która doznała m.in. urazów wątroby i nerki oraz krwotoku płucnego, uratowano w szpitalu w Libercu, dokąd przewieziono ją karetką bez lekarza. (aka)

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Islandia przyspiesza drogę do UE. W tle groźby Trumpa
Islandia przyspiesza drogę do UE. W tle groźby Trumpa
Awarie kanalizacji na lotniskowcu. Marynarze mają dość
Awarie kanalizacji na lotniskowcu. Marynarze mają dość
Ropa nie płynie na Słowację. Kijów znów przesuwa termin
Ropa nie płynie na Słowację. Kijów znów przesuwa termin
Napięcie w Meksyku. Turyści z Polski o sytuacji na miejscu
Napięcie w Meksyku. Turyści z Polski o sytuacji na miejscu
Ultimatum dla Teheranu. Trump: To ja podejmuję decyzję
Ultimatum dla Teheranu. Trump: To ja podejmuję decyzję
Ambasador USA zlekceważył wezwanie. Francja zamyka dostęp do ministrów
Ambasador USA zlekceważył wezwanie. Francja zamyka dostęp do ministrów
Wałęsa ocenia Trumpa. "To bardzo rosyjska gra"
Wałęsa ocenia Trumpa. "To bardzo rosyjska gra"
Wyniki Lotto 23.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 23.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Katastrofa śmigłowca w Peru. 15 osób nie żyje
Katastrofa śmigłowca w Peru. 15 osób nie żyje
Kim przygotowuje córkę do sukcesji. Mianował ją "dyrektorem ds. rakiet"
Kim przygotowuje córkę do sukcesji. Mianował ją "dyrektorem ds. rakiet"
Akcja aktywistów w Luwrze. Powiesili zdjęcie byłego księcia Andrzeja
Akcja aktywistów w Luwrze. Powiesili zdjęcie byłego księcia Andrzeja
USA i Chiny będę rozmawiać w Genewie. Wiadomo, jaki jest powód
USA i Chiny będę rozmawiać w Genewie. Wiadomo, jaki jest powód