WP
Defence24Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.
23-03-2004 (02:05)

Andrzej Celiński: SLD - kolejna partia prywaty

SLD stał się niestety partią obarczoną prywatą poszczególnych
działaczy, którzy zapomnieli, czym jest wspólne dobro i interes
publiczny - powiedział "Rzeczpospolitej" Andrzej Celiński, jeszcze niedawno wiceprzewodniczący Sojuszu, obecnie inicjator nowego ugrupowania na lewicy - Socjaldemokracji Polskiej.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
WP

Dlaczego chce pan odejść z SLD? - zapytała "Rzeczpospolita" Celińskiego. "Bo utraciłem wiarę w możliwość szybkiej i głębokiej reformy wewnętrznej Sojuszu. Nasza grupa chce zbudować partię naszych marzeń z 1999 roku, opisaną dokumentami programowymi z 1999 roku i z kampanii wyborczej 2001 roku. Formację, która będzie poważnie traktować swój lewicowy charakter, a nie stanie się eklektyczną partią władzy" - powiedział Celiński.

Publicystka "Rzeczpospolitej" Eliza Olczyk zapytała też Celińskiego czy stracił wiarę w możliwość zmian w Sojuszu. "Nieraz byłem świadkiem, jak socjotechnika dominowała nad treścią władzy. Widziałem też, jak ludzie odgrywający negatywną rolę w SLD mimo wszystko cieszyli się polityczną przyjaźnią wielu kolegów" - stwierdził polityk.

"Gdyby kolegom z Sojuszu udało się pozbyć tych ludzi i przebudować formację, to powitamy te reformy przyjaźnie. Nie wykluczam też możliwości współpracy z SLD. Dla Polski byłoby lepiej, gdyby lewica była skonsolidowana. Jeżeli ciężka choroba nie może być zwalczona, to lepiej się od niej odseparować" - uważa Celiński. (PAP)

WP
Polub WP Wiadomości
WP
WP