Do zdarzenia doszło w niedzielę nad ranem. Policjanci zatrzymali koszykarkę, kiedy jechała samochodem marki daewoo lanos. Amerykanka dwa razy dmuchała w alkomat. Pierwsze badanie wykazało 0,79 promila, drugie - 0,85 promila w wydychanym powietrzu.
Nolan oświadczyła mi, że jest jej przykro. Nie spodziewała się, że dwie lampki wina mogą dać taki efekt w jej przypadku, po sześciu godzinach zajęć. Ubolewa nad tym i gotowa jest ponieść wszelkie konsekwencje" - powiedział prezes gdyńskiej drużyny Mieczysław Krawczyk.
Źródło artykułu: WP Wiadomości