1z7
Alfie Evans nie żyje
Alfie Evans. "Mój gladiator odłożył swoją tarczę"
Alfie Evans zmarł dziś w nocy, około 2.30. O jego śmierci napisali w mediach społecznościowych rodzice 2-latka. "Mój gladiator odłożył swoją tarcze i rozłożył swoje skrzydła o 2:30. Kompletnie załamany. Kocham Cię mój chłopaku" - napisał ojciec Thomas Evans. Alfie przebywał w szpitalu w Liverpoolu od grudnia 2016 r. Cierpiał na niezdiagnozowaną chorobę neurologiczną, która w ocenie lekarzy, nie dawała szans na powrót do zdrowia. Doprowadziła do nieodwracalnych i "katastrofalnych" zmian w mózgu.