Akcja ratunkowa na lodowcu

Ponad stu żołnierzy pod lawiną, tylko cud może ich uratować

1 z 9Tylko cud może ich uratować - zobacz zdjęcia

Obraz
© PAP/EPA

Wciąż trwają poszukiwania 138 osób z bazy wojskowej, która została całkowicie zasypana przez sobotnią lawinę na lodowcu Siaczen w Pakistanie. Wśród uwięzionych pod zwałami śniegu było 124 pakistańskich żołnierzy. Jak podają ratownicy, szanse na odnalezienie żywych są minimalne.

- Nie ma nadziei, ani żadnej szansy na odnalezienie kogoś żywego - mówił pułkownik Sher Khan niedługo po zejściu lawiny. - W tych warunkach można przeżyć od pięciu do dziesięciu minut.

W akcję ratunkową w sumie zaangażowano 450 ratowników. Ich działania są paraliżowane przez ciężkie warunki pogodowe i do tej pory nie przyniosły żadnych skutków.

Po serii niepowodzeń, służby zdecydowały o użyciu ciężkiego sprzętu. Jest to jedyny sposób na dotarcie do punktu, w którym znajdowała się zasypana baza wojskowa.

(sol/PAP,wp.pl)

2 z 9Baza pod lawiną

Obraz
© PAP/EPA

Lawina zeszła na wojskową bazę w sobotni poranek. Prócz żołnierzy, uwięzionych zostało kilkunastu cywili - członków personelu jednostki.

3 z 9Najwyżej położone pole walki

Obraz
© <img src="http://i.wp.pl/a/i/wiadomosci_04/logo_AP.jpg" alt="AP" onclick='javascript:window.open("http://i.wp.pl/a/f/html/9560/ap_popup.html","ap","left=100,top=100,width=500,height=400")' style="cursor:pointer;border-style:none;vertical-align:bottom;display:inline" />

Lodowiec Siaczen, leżący na spornym pograniczu indyjsko-pakistańskim, jest miejscem stacjonowania tysięcy żołnierzy obu zwaśnionych państw. Często jest określany mianem najwyżej położonego pola walki między dwoma krajami w konflikcie o Kaszmir. W obszarze lodowca znajduje się również najwyżej położone lądowisko helikopterów na świecie. Indie wybudowały je na wysokości 6400 m n.p.m.

4 z 9Ekstremalne warunki

Obraz
© AFP

Mimo że zimą temperatura spada tam nawet do minus 50 stopni Celsjusza, zarówno Indie jak i Pakistan utrzymują na Siaczen posterunki wojskowe.

5 z 9Posterunki w chmurach

Obraz
© PAP/EPA

Punkty kontrolne armii obu państw znajdują się nawet na wysokości sześciu tysięcy metrów. Sam lodowiec rozciąga się na długość ponad 80 kilometrów.

6 z 9Potrzebny ciężki sprzęt

Obraz
© AFP

Warstwa śniegu, która przysypała pakistańską jednostkę, miejscami sięgała nawet 30 metrów. Ratownicy, wspierani przez śmigłowce i psy lawinowe byli bezsilni, dlatego władze zdecydowały się na użycie ciężkiego sprzętu.

7 z 9Walki o lodowiec

Obraz
© AFP

Siaczen jest terytorium spornym od kwietnia 1984 roku. 28 lat temu armia indyjska przeprowadziła zbrojną operację, której efektem było przejęcie kontroli nad lodowcem. Akcja wojska powiększyła terytorium Indii o około trzy tysiące kilometrów kwadratowych.

8 z 9Ofiary mrozu i lawin

Obraz
© AFP

W 2003 roku obie strony zobowiązały się do wstrzymania działań zbrojnych w obrębie lodowca. Pomimo zawieszenia broni, na Siaczen wciąż giną ludzie. Szacuje się, że większość ofiar trwającego kilkadziesiąt lat konfliktu zmarło na skutek odmrożeń i zejścia lawin.

9 z 9Miliony dolarów "topione" w lodzie

Obraz
© AFP

Oba narody utrzymują na lodowcu w sumie około 150 posterunków, w których łącznie stacjonuje około sześć tysięcy żołnierzy. Roczny koszt "lodowcowej" gotowości bojowej szacowany jest na 300 milionów dolarów dla Indii i 200 dla Pakistanu.

(sol/PAP,wp.pl)

Wybrane dla Ciebie