Na cześć 2004 roku oddano wiele salw armatnich, a pokaz fajerwerków, zaliczany do najpiękniejszych na świecie, trwał około 20 minut.
Milion osób świętowało na ulicach śródmieścia Berlina. Policja, straż pożarna i pogotowie ratunkowe nie musiały prawie wcale interweniować.
Stosunkowo spokojnie przebiegła też sylwestrowa noc we Włoszech, jeśli nie liczyć dziesiątek wypadków ze sztucznymi ogniami. Na ulicach Rzymu bawiło się prawie 300 tysięcy osób.
Załamanie pogody przeszkodziło wielu imprezom noworocznym w Wielkiej Brytanii. Pokazy sztucznych ognii odbyły się jednak w Londynie.