5 promili za kółkiem

(PAP)
Prawie 5 promili miał 40-letni kierowca, zatrzymany przez policję w Lubaczowie. To absolutny rekord na Podkarpaciu. Dla większości „śmiertelników” już 4 promile są dawką śmiertelną.

Obraz
Źródło zdjęć: © PAP

Mężczyzna prowadził auto w nocy z soboty na niedzielę, przy trudnych warunkach atmosferycznych. To cud, że nie doszło do tragedii – mówią policjanci.

W mijający weekend na Podkarpaciu nie brakowało pijanych kierowców. Do godziny 15. w niedzielę funkcjonariusze drogówki zatrzymali około 100 osób prowadzących pod wpływem alkoholu.

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie