Według wstępnych danych, policja zatrzymała do wczesnych godzinnych rannych kolejne 44 osoby, uczestniczące w nocnych zamieszkach.
Statystyka spalonych samochodów, pilnie obserwowana pod dwóch tygodni przez całą Europę, wykazuje minimalną tendencję spadkową. Poprzedniej nocy młodzieżowi buntownicy spalili 162 samochody w całej Francji, czyli o dwa więcej.
We wtorek zapadł też największy do tej pory wyrok na uczestnika nocnych zajść. 20-letni chuligan, który podpalił kilkanaście dni wcześniej magazyn dywanów, został skazany w trybie doraźnym na 4 lata więzienia bez zawieszenia przez sąd w mieście Arras, słynącym od stuleci z produkcji cennych tkanin.
Straty spowodowane przez pożar sięgają 12 mln euro. W podpaleniu uczestniczyli inni młodociani przestępcy, którym dodatkowo udowodniono handel narkotykami.