W większości przyznali się oni do zarzuconego im przestępstwa granicznego. W stosunku do 12 z nich prokurator wniósł do sądu o skazanie bez przeprowadzenia rozprawy na uzgodnioną z nimi karę 8 miesięcy więzienia w zawieszeniu na cztery lata.
Pozostałym, a także całej dwunastce w przypadku odrzucenia prokuratorskiego wniosku, grozi do trzech lat więzienia.
Cudzoziemcy zostali zatrzymani przez niemieckie służby graniczne w pobliżu Nysy Łużyckiej i w ramach readmisji powrócili do Polski.
Część materiałów tej sprawy została wyłączona do odrębnego postępowania, które ma ustalić osoby pomagające cudzoziemcom, co jak wynika z zeznań niektórych z nich, miało miejsce w tym przypadku - powiedział Pardej.