"12 oddechów na minutę"

Książka Janusza Świtaja

1 z 6Książka napisana ołówkiem w ustach

Obraz
© PAP/Andrzej Grygiel

Sparaliżowany od 16 lat 33-letni Janusz Świtaj z Jastrzębia-Zdroju zaprezentował swoją książkę "12 oddechów na minutę".

2 z 6Książka napisana ołówkiem w ustach

Obraz
© PAP/Andrzej Grygiel

Świtaj pisał książkę przez ostatnie siedem lat, uderzając w klawiaturę komputera trzymanym w ustach ołówkiem.

3 z 6Książka napisana ołówkiem w ustach

Obraz
© PAP/Andrzej Grygiel

Ta książka jest bardzo szczera. Osoby, które na co dzień nie spotykają się z niepełnosprawnością, nie mogą zrozumieć, jak wiele jest problemów, z jakimi na co dzień się borykamy - zakomunikował autor.

4 z 6Książka napisana ołówkiem w ustach

Obraz
© PAP/Andrzej Grygiel

Janusz Świtaj w lutym ub. roku wnioskował do sądu o umożliwienie mu zaprzestania uporczywej terapii w razie śmierci jednego z opiekujących się nim rodziców.

5 z 6Książka napisana ołówkiem w ustach

Obraz
© PAP/Andrzej Grygiel

W kwietniu Świtaj otrzymał wykonany na specjalnie zamówienie sterowany oddechem wózek inwalidzki. Wcześniej rozpoczął naukę w liceum dla dorosłych, po którym chce zdać maturę.

6 z 6Książka napisana ołówkiem w ustach

Obraz
© PAP/Andrzej Grygiel

Jego życie się zmieniło. Rozpoczął pracę w fundacji Anny Dymnej "Mimo wszystko", gdzie wyszukuje za pośrednictwem internetu osoby w podobnej do jego sytuacji.

Wybrane dla Ciebie