Angela Merkel odchodzi. Tomasz Siemoniak kreśli czarny scenariusz dla Polski
- W PiS-ie odetchnęli z ulgą, że znienawidzona Merkel odchodzi ze stanowiska? - pytał Marek Kacprzak w programie "Tłit". - Wręcz przeciwnie. Sam prezes kiedyś mówił, że to lepsza opcja dla Polski. Zna Merkel, rozmawiał z nią, wie, że ma dużo sympatii i empatii dla Polaków, cały czas wyciągniętą rękę do Polski. Z nowym pokoleniem, które które nie ma wrażliwości zimnowojennej, nie ma sympatii do Solidarności, Lecha Wałęsy, trudniej się rozmawia. Może być tylko gorzej - komentował Tomasz Siemoniak.