NA ŻYWO

Schronili się w podziemiach. Rosjanie chcą zamknąć ich w kotle [RELACJA NA ŻYWO]

Schronili się w podziemiach. Rosjanie chcą zamknąć ich w kotle
Schronili się w podziemiach. Rosjanie chcą zamknąć ich w kotle
Źródło zdjęć: © TG
Mateusz CzmielKarina Strzelińska

15.02.2024 21:03, aktual.: 16.02.2024 21:31

Wojna w Ukrainie. Piątek to 723. dzień rosyjskiej inwazji. 3. oddzielna brygada szturmowa opublikowała nagranie, na którym widać ukraińskich obrońców w podziemiach awdijiwskiej koksowni. "Medycy stabilizują rannych, a żołnierze chronią się przed ostrzałem" - czytamy. Jak informuje kanał Mash, rosyjskie siły zbrojne "rozpoczęły ostateczną operację zamknięcia Awdijiwki w kotle". "Do pełnego okrążenia pozostał tylko nieco ponad kilometr" - czytamy. Wcześniej gen. Ołeksandr Tarnawski ogłosił, że dowództwo zdecydowało się wycofać z pozycji 'Zenit' na południowo-wschodnich obrzeżach Awdijiwki. Zdaniem rzecznika prasowego 3. brygady Ołeksandra Borodina "Rosjanie rzucili całą siłę swojej armii", a sytuacja jest "gorsza niż w Bachmucie". Śledź relację na żywo Wirtualnej Polski.

Najważniejsze informacje
Relacja na żywo

Alarmy w wielu regionach.

TG
TG© TG

W Charkowie słychać eksplozje.

Prezydent Francji Emmanuel Macron i prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podpisali w piątek wieczorem w Paryżu dwustronne porozumienie o współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa. Francja zapowiedziała do 3 mld euro dodatkowej pomocy wojskowej dla Ukrainy w 2024 roku.

Przed przyjazdem do Paryża Zełenski podpisał podobne porozumienie w Berlinie z kanclerzem Niemiec Olafem Scholzem. Jako pierwsza taką umowę z Ukrainą zawarła 12 stycznia Wielka Brytania podczas wizyty premiera Rishiego Sunaka w Kijowie.

Zełenski i Macron podpisali dwustronne porozumienie o gwarancjach bezpieczeństwa między Ukrainą a Francją. Podobne porozumienie zostało podpisane kilka godzin wcześniej między Kijowem a Berlinem.

Rozpoczyna się konferencja prasowa prezydentów Francji i Ukrainy.

Zniszczenie kolejnego rosyjskiego czołgu przy użyciu dronów FPV.

Aktualna mapa alarmów w Ukrainie.

TG
TG© TG

Samolot Prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego jest eskortowany podczas europejskiego tournee przez niemieckie myśliwce Eurofighter Typhoon.

3. oddzielna brygada szturmowa opublikowała nagranie, na którym widać ukraińskich obrońców w podziemiach awdijiwskiej koksowni. "Medycy stabilizują rannych, a żołnierze chronią się przed ostrzałem" - czytamy. Jak informuje kanał Mash, rosyjskie siły zbrojne "rozpoczęły ostateczną operację zamknięcia Awdijiwki w kotle". "Do pełnego okrążenia pozostał tylko nieco ponad kilometr" - czytamy. Wcześniej gen. Ołeksandr Tarnawski ogłosił, że dowództwo zdecydowało się wycofać z pozycji 'Zenit' na południowo-wschodnich obrzeżach Awdijiwki. Zdaniem rzecznika prasowego 3. brygady Ołeksandra Borodina "Rosjanie rzucili całą siłę swojej armii", a sytuacja jest "gorsza niż w Bachmucie". 

Prezydent Zełenski: Paryż. Zaplanowano spotkanie z prezydentem Macronem i zawarcie ważnego porozumienia. Nasza współpraca owocuje ochroną życia Ukrainy i całej naszej Europy.

Przedstawiciel administracji USA powiedział w piątek, że Rosja wydała dotychczas na wyposażenie, rozlokowanie i utrzymanie żołnierzy na Ukrainie 211 mld dolarów. 315 tys. Rosjan zginęło lub zostało rannych na wojnie.

Moskwa straciła też ponad 10 mld dol. z powodu anulowanych lub opóźnionych transakcji sprzedaży broni. Oczekuje się też, że do 2026 roku straty w efekcie niezrealizowanego, prognozowanego wcześniej wzrostu gospodarczego sięgną 1,3 biliona dolarów - powiedział dziennikarzom zastrzegający anonimowość przedstawiciel amerykańskiego rządu.

Kolejny istotny koszt dla Rosji to 20 zniszczonych lub uszkodzonych przez siły ukraińskie okrętów wojennych i jeden rosyjski tankowiec.

Reuters zwraca uwagę, że administracja prezydenta Joe Bidena przekazała te informacje dziennikarzom w okresie, w którym Biały Dom usiłuje przekonać kontrolowaną przez Partię Republikańską Izbę Reprezentantów do przyjęcia pakietu pomocy dla Ukrainy, Izraela i Tajwanu.

Jednak republikański przewodniczący Izby Reprezentantów Mike Johnson przekazał w środę, że nie zamierza w najbliższej przyszłości pozwolić na głosowanie nad tą propozycją. Wprawdzie Senat zaaprobował już ten projekt, ale szanse na przyjęcie stosownej ustawy przez Izbę są niewielkie.

Jak zapytał niedawno dziennik "New York Times": jeśli republikańscy kongresmeni są gotowi posłuchać apeli Donalda Trumpa, by przestać wspierać Ukrainę, to jak wiarygodne są obietnice USA i gwarancje bezpieczeństwa dla krajów NATO?

Republikanie w Kongresie są coraz mniej skłonni do wspierania Kijowa, w miarę jak stają się bardziej posłuszni nawoływaniom Trumpa i podatni na retorykę skrajnie prawicowego skrzydła partii. Dwoje jego reprezentantów i zarazem najbardziej gorliwych zwolenników byłego prezydenta, Marjorie Taylor Greene i Matt Gaetz, lansuje tezę, że pomaganie Ukaranie stawia Amerykę "na ostatnim miejscu" - podkreślił "NYT".

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przybył do Francji.

Finlandia i Polska są gotowe do współpracy na rzecz twardej polityki wobec nielegalnej migracji; musimy wziąć wspólnie odpowiedzialność za szczelność granic z Rosją i Białorusią- powiedział premier Donald Tusk po spotkaniu z premierem Finlandii Petterim Orpo. Zapowiedział też modernizację zapory na granicy polsko-białoruskiej.

Szefowie rządów Polski i Finlandii spotkali się w piątek w Warszawie. Podczas oświadczeń prasowych po spotkaniu, wśród wspólnych polsko-fińskich interesów i wyzwań Tusk wskazał przede wszystkim bezpieczeństwo i ochronę granic z Rosją i Białorusią.

"Zaczęliśmy spotkanie od wymiany informacji i doświadczeń na temat sytuacji na naszych granicach. Mamy do czynienia z podobnymi problemami: nielegalna i organizowana przez państwa z nami sąsiadujące migracja.(…) Jesteśmy w jakimś sensie państwami frontowymi w tej konfrontacji ze zorganizowaną przez Moskwę i Mińsk nielegalną migracją" - podkreślił premier.

Rosjanie kontynuują codzienne natarcia na Awdijiwkę, strona ukraińska przekazała nam, że sytuacja jest krytyczna, miasto może upaść i dostać się pod rosyjską kontrolę - alarmował w czwartek rzecznik amerykańskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego John Kirby.

Awdijiwka jest postrzegane jako brama do pobliskiego Doniecka, największego miasta przejętego przez wspieranych przez Rosję separatystów jeszcze w 2014 r. i od tego czasu okupowanego, a następnie nielegalnie zaanektowanego przez Moskwę. Po miesiącach intensywnych walk miasto jest niemal całkowicie zniszczone.

Kirby ostrzegł na konferencji prasowej w Waszyngtonie, że Awdijiwka może upaść w dużej mierze "dlatego, że ukraińskim siłom w terenie kończy się amunicja artyleryjska". "Rosja wysyła kolejne fale poborowych do ataku na ukraińskie pozycje" - zaznaczył.

Senat Stanów Zjednoczonych uchwalił we wtorek pakiet pomocy dla Ukrainy, Izraela i Tajwanu na kwotę 95 mld dolarów. Los popieranej przez prezydenta Joe Bidena ustawy jest jednak niepewny, ponieważ musi ją jeszcze zatwierdzić zdominowana przez Republikanów Izba Reprezentantów.

"Ponieważ Kongres nie przyjął jeszcze ustawy uzupełniającej, nie byliśmy w stanie zapewnić Ukrainie pocisków artyleryjskich, których desperacko potrzebują, aby powstrzymać te rosyjskie ataki" - podkreślił w czwartek Kirby.

Wojska ukraińskie w wielkim stopniu polegają na dostawach broni z USA i od innych zachodnich sojuszników, by mierzyć się z Rosją - znacznie większą siłą militarną dysponującą dużą ilością amunicji artyleryjskiej.

"Brak wsparcia dla Ukrainy w tym krytycznym momencie nigdy nie zostanie zapomniany" - napisał w czwartek na platformie X Biden, odnosząc się do zarządzonej przez spikera Izby Reprezentantów Mike'a Johnsona przerwy w obradach, która jeszcze bardziej opóźni uchwalenie nowej pomocy dla Ukrainy.

W piątek Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy informował o trudnej sytuacji w rejonie Awdijiwki. W ciągu minionej doby wojska rosyjskie podejmowały intensywne ataki, doszło tam do 33 starć

Rosyjskie Siły Zbrojne rozpoczęły ostateczną operację zamknięcia Awdijiwki w kotle - donosi Mash. Grupy południowe i północne szturmują obecnie miasto. Jak dowiedział się Mash, do zamknięcia kotła pozostało zaledwie ok. 1000 metrów.

Rosja użyła już co najmniej 24 rakiet balistycznych wyprodukowanych przez KRLD, prawdopodobnie "KN-23/24", podczas ataków rakietowych na terytorium Ukrainy — przekazał Prokurator Generalny Ukrainy.

Kolonia karna "Wilk polarny" w Jamalsko-Nienieckim Okręgu Autonomicznym (JNAO), do której wtrącony został i w której w piątek zmarł lider opozycji antykremlowskiej Aleksiej Nawalny, słynie ze szczególnie surowych warunków i marnej opieki medycznej - zauważa rosyjski niezależny portal Meduza.

"Wilk polarny" - to kolonia o specjalnym rygorze, a więc placówka o najsurowszych warunkach ze wszystkich łagrów. Adwokat Jewgienij Smirnow powiedział portalowi Meduza, że miejsca te odróżniają się od kolonii o rygorze ogólnym i surowym liczbą widzeń z rodziną, liczbą paczek, które może otrzymać więzień, i sumą pieniędzy, które może on wydać w obozowym sklepie.

Kolonia znajduje się w tundrze, gdzie panuje praktycznie klimat arktyczny – powiedział portalowi Meduza adwokat specjalizujący się w ochronie praw więźniów.

"Warunki są tam skrajnie trudne, bo specjalny rygor to faktycznie zalegalizowane tortury. Warto też zwrócić uwagę, że w zeszłym roku prokurator JNAO stwierdził w 'Wilku polarnym' naruszenia w sferze ochrony pracy, bezpieczeństwa przeciwpożarowego i norm sanitarnych. Czyli w kolonii ze wszystkim jest tak źle, że nawet prokuratura uznała za niezbędne ingerować" – powiedział adwokat.

W koloniach o specjalnym rygorze niektórzy więźniowie odbywają karę w jeszcze trudniejszych warunkach. Są umieszczani w celach 2-4-osobowych i mają bardzo ograniczone prawo do widzeń – przysługuje im tylko jedno długie spotkanie rocznie. Wolno im też otrzymać tylko jedną paczkę rocznie. Przy tym spacer odbywa się z reguły nie na świeżym powietrzu, a w większej celi z dodatkowym dopływem powietrza.

Mimo że "Wilk polarny" leży za kręgiem polarnym i zimą panują tam ostre mrozy, więźniowie nie dostają specjalnej odzieży. "Nie dają im więcej rzeczy(…) – powiedział Meduzie adwokat. – Buty mogą zamienić na walonki". Na spacer wydawany jest im sweter i kurtka z czapką. Przez cały pozostały czas człowiek jest w przepisowym ubraniu.

Pracownik fundacji "Ruś Siedząca", któremu udało się porozmawiać z niektórymi byłymi więźniami "Wilka polarnego", wyraził opinię, że Nawalny najprawdopodobniej będzie tam siedzieć w celi jednoosobowej, bo w innej kolonii dał się poznać jako dobry mówca i wielu więźniów zaczęło mu pomagać, albo razem z współwięźniami współpracującymi z administracją więzienia.

Jeden z adwokatów powiedział, że trudno powiedzieć dokładnie, jak przedstawia się opieka medyczna w tej kolonii, ale wedle wszelkiego prawdopodobieństwa jest raczej kiepska.

Zdaniem pracownika fundacji "Ruś Sidiaszczaja", opieka medyczna jest fatalna – na wszystkie problemy zdrowotne więzień dostaje tabletkę przeciw biegunce.

Oficjalnie doniesień o torturach w "Wilku polarnym" nie ma, ale obrońcy praw człowieka sądzą, że więźniowie bywają tam brutalne traktowani. Sami osadzeni opowiadają jednak, że tortury są na porządku dziennym. Np. puszczana jest przez cały dzień głośna muzyka, a mróz też należy uznać za torturę – w celach nie ma kaloryferów.

Cały świat obiegła wiadomość o śmierci Aleksieja Nawalnego. Zmarł w łagrze za kołem podbiegunowym. W Moskwie zrobiło się nerwowo. Na ulice wyjechały służby bezpieczeństwa. Mają fotografować i obserwować osoby, przynoszące kwiaty w hołdzie Nawalnemu.

Przed chwilą kanał SOTA podał, że "w Moskwie rozpędza się osoby, które wyszły na ulice, by uczcić pamięć Nawalnego na Łubiance".

"Jestem na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa. To tu Julia Nawalny - żona Aleksieja dowiedziała się o śmierci męża… Putin musi ponieść odpowiedzialność za ludobójstwo, zbrodnie wojenne, porwania dzieci i polityczne morderstwa" - napisał p.o. Przewodniczącego Zgromadzenia Parlamentarnego NATO poseł KO Michał Szczerba.

Źródło artykułu:WP Wiadomości
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Zobacz także