ycipk-1h03id

Zabójstwo saudyjskiego dziennikarza. Nowe przypuszczenia

Cały czas nie wyjaśniono tajemnicy zabójstwa saudyjskiego dziennikarza Dżamala Chaszukdżiego. Nie znaleziono też jego ciała. Minister obrony Turcji Hulusi Akar powiedział w Halifax, że zabójcy mogli niezauważenie wywieźć z kraju jego rozczłonkowane ciało dzięki immunitetom dyplomatycznym.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Według CIA zabójstwo Chaszukdżiego zlecił następca saudyjskiego tronu książę Muhammad ibn Salman
Według CIA zabójstwo Chaszukdżiego zlecił następca saudyjskiego tronu książę Muhammad ibn Salman (East News)
ycipk-1h03id

Śledztwo w sprawie zabójstwa dziennikarza prowadzą śledczy z Turcji i Arabii Saudyjskiej. Początkowo saudyjskie władze utrzymywały, że dziennikarz wyszedł z konsulatu. Jednak, gdy na jaw wychodziły nowe fakty przyznano, że zginął. Saudyjczycy stwierdzili, że śmierć Dżamala Chaszodżdżiego nie była planowana.

Dziennikarze tureckiej gazety "Yeni Safak" opublikowali fragment nagrania, który ma świadczyć o tym, że saudyjski dziennikarz Jamal Khashoggi był przed śmiercią brutalnie torturowany. Nagranie ma pochodzić z zegarka dziennikarza, a jego prawdziwość potwierdziły tureckie władze.

Według jednej z rozważanych hipotez zabójcy Chaszukdżiego opuścili Turcję w ciągu 3-4 godzin, wywożąc ze sobą ciało dziennikarza.

ycipk-1h03id

Według "Washington Post", Turcy są zdania, że morderstwa dokonał specjalny, 15-osobowy zespół zabójców, przybyłych do Turcji specjalnie, by unicestwić dziennikarza.

Morderstwo miało trwać 7 minut. Według zapisu z nagrań wynika, że odcięto mu palce, głowę, a potem rozczłonkowano ciało. Jednym z morderców ma być doktor Salah Muhammad al-Tubaigy. Miał ciąć ciało dziennikarza, gdy ten jeszcze żył. W tym czasie słuchał muzyki, by zmniejszyć stres. Swoim "towarzyszom" radził to samo.

W konsulacie policja znalazła dowody, iż Chaszodżdżi został tam zamordowany. Konsul Arabii Saudyjskiej w Stambule natomiast opuścił Turcję.

Chaszodżdżi zaginął we wtorek 2 października. Mężczyzna odwiedził konsulat w Stambule w celu załatwienia formalności w związku ze swoim nadchodzącym małżeństwem. Jak zeznała jego narzeczona, która czekała na niego przed budynkiem placówki, po wejściu do konsulatu dziennikarz już nie wrócił. Wcześniej zostawił jej telefon i polecił, by zadzwoniła do tureckich władz, jeśli nie wróci.

ycipk-1h03id

Jamal Chaszodżdżi to jeden z najbardziej prominentnych saudyjskich dziennikarzy, przez lata będący blisko rządzących w Rijadzie elit. Przez pewien czas był doradcą szefa saudyjskiego wywiadu. Jego sytuacja zmieniła się, kiedy zaczął krytykować rodzinę królewską. W obawie przed prześladowaniami, wyjechał z kraju i osiedlił się w Waszyngtonie. Pisał m.in. na łamach "Washington Post".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz także: Nie ma zbrodni doskonałej. Kulisy pracy polskiej policji.

ycipk-1h03id
ycipk-1h03id
ycipk-1h03id