Zabójstwo 11-latki w Jeleniej Górze. Ministra edukacji zabrała głos
W Jeleniej Górze zatrzymano 12-letnią dziewczynkę podejrzaną o związek z zabójstwem 11-latki. Ofiara została zaatakowana ostrym narzędziem. W sprawie głos zabrała już ministra edukacji.
- Ewidentnie kwestie bezpieczeństwa są coraz ważniejsze. My cały czas jesteśmy w dużej mierze w czasach, które wydają się bezpieczne, a bezpieczne nie są. To pokazuje choćby zamach w Australii, podyktowany nienawiścią. Do tej pory polskie szkoły były bezpieczne, ale nie możemy spać, musimy podjąć działania - wskazała we wtorek ministra edukacji Barbara Nowacka.
Nowacka: Każde takie zdarzenie jest ważnym sygnałem
W ocenie Nowackiej "jest coraz więcej brutalizmu i agresji, co oczywiście nie jest wytłumaczeniem dla tej tragedii". - Każde takie zdarzenie jest ważnym sygnałem, że nie ma na co czekać. Działania dotyczące procedur bezpieczeństwa w szkołach muszą zostać zmienione - podkreśliła.
"Jesteśmy wstrząśnięci tragedią w Jeleniej Górze. Myślami i sercem jesteśmy z rodziną, bliskimi oraz społecznością szkolną dotkniętą tym niewyobrażalnym zdarzeniem. Pozostajemy w kontakcie z lokalnymi władzami i Kuratorem Oświaty. Uruchomione zostały wszystkie procedury, kluczowe jest pełne wyjaśnienie okoliczności i wsparcie psychologiczne" - czytamy z kolei w oświadczeniu jej resortu.
Prokuratura w Jeleniej Górze przekazała wcześniej we wtorek, że w związku z zabójstwem 11-letniej dziewczynki została zatrzymana 12-latka. Jak poinformowała rzecznik Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze, prok. Ewa Węglarowicz-Makowska, na ciele ofiary znaleziono obrażenia zadane ostrym narzędziem.
Informacje od śledczych
Następnie prokurator doprecyzowała, o jakie ostre narzędzie chodzi. - Zabezpieczono nóż, którym najprawdopodobniej zadano pokrzywdzonej rany - powiedziała prok. Węglarowicz-Makowska.
- Prokurator wspólnie z funkcjonariuszami policji dokonali oględzin miejsca zdarzenia. Zabezpieczono zwłoki, ślady i dowody. Zatrzymano też osobę nieletnią, która może mieć związek z tym zdarzeniem - dodała.
Zatrzymana 12-letnia dziewczynka, podobnie jak ofiara, była uczennicą Szkoły Podstawowej nr 10 w Jeleniej Górze. - Nie były koleżankami, znały się z widzenia. Motywy działania zatrzymanej nie są znane - dodała rzeczniczka prokuratury. Sąd rodzinny wyraził zgodę na jej zatrzymanie i rozpatrzy sprawę we wtorek.
Źródła: Onet, WP