Wilk zagryzł jelenia na środku ulicy. Burmistrz: jesteśmy bezsilni

Nocą ze środy na czwartek na głównej ulicy biegnącej przez Ustrzyki Dolne (województwo podkarpackie) wilk zagryzł jelenia. Drapieżnika spłoszył dopiero radiowóz, który przypadkiem tamtędy przejeżdżał. To już kolejny taki przypadek w tym mieście. Burmistrz Ustrzyk rozkłada ręce. Choć miasto ma pozwolenie na odstrzał, to w praktyce jego realizacja wydaje się niemożliwa.

fWilk zagryzł jelenia na środku ulicy. Burmistrz: jesteśmy bezsilni
Źródło zdjęć: © Facebook, PAP
Maciej Zubel
oprac.  Maciej Zubel

Po feralnej nocy w sieci pojawiły się zdjęcia z miejsca polowania. Widać na nich, jak na środku ulicy, liczącego ponad 8 tys. mieszkańców miasteczka, leżą zmasakrowane zwłoki jelenia. W oddali widać też sylwetkę uciekającego wilka, którego policyjny radiowóz przegonił w stronę lasu.

Zdarzenie zostało zarejestrowane przez kamerę monitoringu zamontowaną na pobliskim sklepie spożywczym.

- Nie wiemy, jak sobie z tym poradzić. Staraliśmy się o odstrzał, inni koledzy samorządowcy w Bieszczadach także. Budzi to wielkie skrajne emocje. Są zwolennicy zredukowania populacji wilka, bo bezpieczeństwo mieszkańców jest zagrożone, zwłaszcza takiego osobnika, który czuje się w mieście dobrze. Na terenie miasta stale przebywają łanie, pasą się na skwerkach. Wilki wpadają do miasta i je wykańczają - powiedział w rozmowie z portalem nowiny24.pl burmistrz Ustrzyk Dolnych, Michał Wnuk.

Samorządowiec dodaje, że aby odstrzelić wilka, który stwarza zagrożenie, trzeba spełnić konkretne wymagania.

- Trzeba go odprowadzić poza granicę miasta i w miejscu, które pozwoli łowczemu na oddanie strzału. Wtedy można byłoby wykonać redukcję. Nie oszukujmy się, to nigdy nie nastąpi, bo takie warunki się nie zdarzą, żeby tak szybko trafić na gorącym uczynku, że to jest akurat ten osobnik - martwi się burmistrz.

Wilk rozszarpał jelenia w centrum Ustrzyk Dolnych

Wnuk przyznaje, że część winy ponoszą sami mieszkańcy Ustrzyk Dolnych, którzy - mimo licznych apeli - nadal dokarmiają dzikie zwierzęta, które pojawiają się w granicach miasta.

- Przez to, że jeleniowate są ciągle w mieście, bo się tutaj pasą, wilk przychodzi. Boimy się, żeby nie doszło do nieszczęścia, że ktoś będzie szedł wieczorem z pieskiem czy w dzień i to wilczysko pogryzie przy okazji jakiegoś człowieka. Jesteśmy bezsilni – podsumowuje.

Burmistrz zaapelował, by przeprowadzić rzetelne badania, które dadzą odpowiedz na pytanie, jak duża jest populacja wilka w Bieszczadach.

Źródło: nowiny24.pl/Facebook

Wybrane dla Ciebie
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem Krzysztof Śmiszek
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem Krzysztof Śmiszek
Polka zatrzymana w Niemczech. Jej dzieci chcą wrócić do ojczyzny
Polka zatrzymana w Niemczech. Jej dzieci chcą wrócić do ojczyzny
Trump napisał list do prezydenta Egiptu. Złożył obietnicę
Trump napisał list do prezydenta Egiptu. Złożył obietnicę
Trump z kolejnym wpisem ws. Grenlandii. "Nadszedł czas"
Trump z kolejnym wpisem ws. Grenlandii. "Nadszedł czas"
Zima nie odpuszcza. Prognozowany siarczysty mróz i porywisty wiatr
Zima nie odpuszcza. Prognozowany siarczysty mróz i porywisty wiatr
Działo się w nocy. Trump ratuje Egipt przed suszą? List do Sisiego
Działo się w nocy. Trump ratuje Egipt przed suszą? List do Sisiego
Kanada rozważa wysłanie żołnierzy na Grenlandię? Decyzja może zapaść
Kanada rozważa wysłanie żołnierzy na Grenlandię? Decyzja może zapaść
Wojna celna z Trumpem. Europa wytoczy "bazookę handlową"?
Wojna celna z Trumpem. Europa wytoczy "bazookę handlową"?
Japonia skarży się na USA. Opóźnienia warte 7 mld dolarów
Japonia skarży się na USA. Opóźnienia warte 7 mld dolarów
Wybory w Portugalii. Dogrywka po raz pierwszy od 40 lat
Wybory w Portugalii. Dogrywka po raz pierwszy od 40 lat
Relacje świadków po katastrofie w Hiszpanii. "Sceny są przerażające"
Relacje świadków po katastrofie w Hiszpanii. "Sceny są przerażające"
Katastrofa kolejowa w Hiszpanii. Tragiczny bilans ofiar rośnie
Katastrofa kolejowa w Hiszpanii. Tragiczny bilans ofiar rośnie