Trwa ładowanie...
d2e8pt8

"Wall Street Journal": Mateusz Morawiecki ma do rozbrojenia bombę

"Mateusz Morawiecki odziedziczył potencjalnie najbardziej wybuchową sytuację polityczną w Europie" - napisał w swoim komentarzu dziennikarz "Wall Street Journal", Simon Nixon. Chodzi o spór Polski z Komisją Europejską o kształt polskiego sądownictwa.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Morawiecki musi przekonać państwa UE, by poparły stanowisko Polski
Morawiecki musi przekonać państwa UE, by poparły stanowisko Polski (East News, Fot: Rafal Oleksiewicz/REPORTER)
d2e8pt8

"Niewielu nadchodzących premierów staje w obliczu równie trudnego wyzwania, jak Mateusz Morawiecki. Nowy polski lider, były prezes jednego z największych banków w kraju, dziedziczy kwitnącą gospodarkę, solidne finanse publiczne i świetne wyniki sondażowe" - czytamy w "Wall Street Journal".

Ale dziennikarz zwraca przede wszystkim uwagę na to, że Morawiecki dziedziczy jedną z najbardziej wybuchowych sytuacji w Europie. Przypomina, że "Komisja Europejska w zeszłym miesiącu wszczęła formalną procedurę, która może doprowadzić do zawieszenia Polski w prawach wyborczych UE".

Nixon zwraca uwagę, że UE po raz pierwszy podjęła takie działania przeciwko państwu członkowskiemu zgodnie z art. 7 Traktatu. Wspomina też wypowiedź Donalda Tuska, który ostrzegł w zeszłym tygodniu, że proces ten może ostatecznie doprowadzić do opuszczenia przez Polskę Unii Europejskiej.

d2e8pt8

Autor komentarza, powołując się na anonimowego przedstawiciela polskich władz, opisuje groźbę zabrania Polsce prawa głosu w UE jako bombę atomową, która może wysadzić Unię.

Zadaniem Morawieckiego jest rozbrojenie tej bomby bez rezygnacji z reform systemu sądowego.

Zdaniem komentatora dziennika polski premier zamierza użyć dwóch argumentów aby przekonać inne państwa UE, by poparły stanowisko Polski.

Po pierwsze polski premier będzie chciał przekonać państwa członkowskie, że nie jest w ich własnym interesie popieranie Komisji a traktaty założycielskie Unii Europejskiej nie dają KE prawa dyktowania państwom członkowskim w jaki sposób organizować swoje sądownictwo. Drugim argumentem ma być przekonanie innych państw członkowskich, że KE źle zrozumiała reformy sądownictwa w naszym kraju.

d2e8pt8

Zobacz także: "To bardziej PiS-owski rząd niż Beaty Szydło"

d2e8pt8

Podziel się opinią

Share
d2e8pt8
d2e8pt8
Więcej tematów