Trwa ładowanie...
d1q1qmq

Upił się i awanturował podczas lotu. Zapłaci astronomiczną karę

Mężczyzna, który spowodował awaryjne lądowanie, usłyszał wyrok za swoje wybryki. Kara ma być przestrogą dla wszystkich, którzy przesadzają z alkoholem podczas podniebnych podróży.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
OLYMPUS DIGITAL CAMERA (iStock.com)
d1q1qmq

Linie lotnicze otrzymają odszkodowanie w wysokości 124 tys. dolarów, czyli ponad 440 tys. zł. Na tyle Hawaiian Airlines wyceniły koszt lądowania na lotnisku w Honolulu kilkadziesiąt minut po tym, jak ich maszyna z niego wystartowała.

Kara mogła być jeszcze wyższa. Odszkodowanie, jakie ma zapłacić James August, nie objęło bowiem kuponów na darmowe loty, jakie pozostali pasażerowie dostali w zamian za opóźniony lot i niedogodności. Ich łączny koszt to ponad 59 tys. dolarów (ponad 210 tys. zł).

Zobacz także: Rosyjski samolot szpiegowski nad Polską

Nie tylko pieniądze, ale też pozbawienie wolności. Amerykański sąd, który rozstrzygał w tej sprawie, wydał na niepotrafiącego zachować umiaru pasażera wyrok trzech lat w zawieszeniu. W USA za zakłócenie lotu i spowodowanie zagrożenia w powietrzu można spędzić nawet 20 lat w więzieniu.

d1q1qmq

James August wszedł do samolotu kompletnie pijany. Podczas podróży z Honolulu do Nowego Jorku w listopadzie 2016 r. chciał napić się także na pokładzie. Stewardessy odmówiły sprzedaży alkoholu, co sprawiło, że James August wszczął awanturę. Pasażera nie udało się uspokoić, dlatego kapitan zadecydował o awaryjnym lądowaniu - informuje news.com.au.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

d1q1qmq

Podziel się opinią

Share

d1q1qmq

d1q1qmq
Więcej tematów