Ukraina z gwarancjami jak w NATO. Ustalenia rozmów w Berlinie
Ukraina mogłaby otrzymać gwarancje bezpieczeństwa podobne do zapisów artykułu 5 NATO w ramach proponowanego porozumienia pokojowego z Rosją. Negocjacje w Berlinie z udziałem amerykańskich wysłanników zbliżyły strony do porozumienia, choć kwestie terytorialne pozostają nierozwiązane.
Ukraina miałaby otrzymać gwarancje bezpieczeństwa zbliżone do tych, jakie przewiduje artykuł 5 Traktatu Północnoatlantyckiego - wynika z propozycji porozumienia pokojowego omawianej podczas rozmów w Berlinie. Jak podaje Reuters, w poniedziałek poinformował o tym przedstawiciel administracji USA, cytowany przez media po zakończeniu dwóch dni negocjacji z udziałem delegacji ukraińskiej i europejskiej.
Jeden z amerykańskich urzędników przekazał również, że Rosja miałaby być otwarta na członkostwo Ukrainy w Unii Europejskiej, a celem Waszyngtonu jest powstrzymanie dalszej ekspansji Rosji na zachód.
Ustalenia negocjacji w Berlinie
Artykuł 5 NATO uznawany jest za fundament sojuszu i zakłada, że atak na jedno państwo członkowskie traktowany jest jako atak na wszystkich. Ukraina nie należy do NATO, a zakres ewentualnych amerykańskich gwarancji bezpieczeństwa pozostaje niejasny. Urzędnicy określili je jako "zbliżone do artykułu 5", obejmujące m.in. mechanizmy nadzoru i zapobiegania eskalacji.
Rozmowy w Berlinie po stronie USA prowadzili wysłannicy Donalda Trumpa – Steve Witkoff oraz Jared Kushner. Według uczestników negocjacji uzgodniono około 90 proc. kwestii, choć nierozstrzygnięte pozostają sprawy terytorialne. Amerykanie zaproponowali kilka wariantów kompromisu, które mają pomóc w przełamaniu impasu.
Ukraina podkreślała dotąd, że nie zgodzi się na oddanie terytoriów Rosji. Zgodnie z zapowiedziami, kwestie te mają być ostatecznie rozstrzygane bezpośrednio między stronami konfliktu. Prace nad porozumieniem mają być kontynuowane w ramach grup roboczych, które w najbliższy weekend mają spotkać się w USA.
Źródło: Reuters