Ukraina gotowa na wybory po spełnieniu trzech warunków
Uczestnicy procesu negocjacyjnego w sprawie zakończenia wojny muszą zapewnić rozwiązanie trzech kwestii związanych z przeprowadzeniem wyborów na Ukrainie: bezpieczeństwa, realizacji prawa wyborczego i finansowania wyborów – przekazał w piątek doradca ukraińskiego prezydenta Mychajło Podolak.
Mychajło Podolak, doradca prezydenta Ukrainy, oznajmił, że wybory w kraju mogą odbyć się tylko po spełnieniu trzech kluczowych warunków. Bezpieczeństwo, które wymaga czasu wolnego od działań wojennych, jest pierwszym z nich.
- Podczas kampanii wyborczej i głosowania nie powinny latać rakiety i drony - podkreślił Podolak.
Drugim istotnym problemem jest realizacja prawa wyborczego. Przy linii frontu o długości przekraczającej 1200 km, prawo do głosowania i bycia wybieranym jest utrudnione. Podolak wskazał, że rozejm jest konieczny, by wszyscy obywatele mogli uczestniczyć w wyborach.
Ostatecznie, finansowanie wyborów stanowi ogromne wyzwanie z logistycznego punktu widzenia, szczególnie z uwagi na miliony przesiedlonych Ukraińców. Wiceszef kancelarii prezydenta podkreślił, że rozwiązanie tego problemu powinno być wspólnym wysiłkiem społeczności międzynarodowej.
Czy Ukraina zdoła zdobyć międzynarodowe wsparcie?
Prezydent Wołodymyr Zełenski mocno zaznaczył potrzebę zawieszenia broni podczas wyborów. Jest to jeden z podstawowych aspektów, którymi powinny zająć się negocjacje, a rola Stanów Zjednoczonych i rozmów z Rosją są tu kluczowe. Zełenski zgodził się z tym, że wybory mogą się odbyć w przeciągu 60-90 dni, jeśli gwarancje bezpieczeństwa zostaną zapewnione.
Donald Trump w swoim wywiadzie stwierdził, że Ukraina powinna zaakceptować propozycje pokojowe, zasugerował także konieczność szybkiego przeprowadzenia wyborów dla podtrzymania demokracji.