Tusk podał nową nazwę CPK. Tak teraz będzie się nazywać
Donald Tusk poinformował, że Centralny Port Komunikacyjny zmieni nazwę. Od teraz inwestycja będzie się nazywać Port Polska.
Podczas spotkania "Lotnisko centralne – przyszłość i możliwości" z ministrem infrastruktury Dariusza Klimczaka mówił o pracach nad Centralnym Portem Komunikacyjnym. - Jestem bardzo dumny z pracy tych wszystkich, którzy się uparli, żeby nasz port lotniczy, nasza duma stał się faktem. A nie propagandową hucpą albo załatwianiem swoich interesów. Dzięki Wam to z czego naprawdę będziemy dumni, staje się dzisiaj faktem - powiedział premier.
Dodał, że "nie będziemy więcej używali nazwy, którą nasi poprzednicy zhańbili".
Nie chcę, żeby te złe skojarzenia, te fatalne fakty związane z tą inwestycją ciągnęły się za nami także w wymiarze symbolicznym. Dlatego to jest chyba stosowny moment, żeby dzisiaj uroczyście ogłosić, że największe lotnisko w tej części Europy, hub, centrum handlowe, żeby to wielkie przedsięwzięcie nazwać Port Polska - ogłosił Donald Tusk.
- Cały świat będzie świadkiem tego, a my przecież widzimy, że to się dzieje. Zresztą na świecie też. O tym już napisano i powiedziano tysiące słów. Polska rozwija skrzydła i dobrze, że każdy, kto wyląduje, każdy, kto będzie korzystał z tego lotniska, każdy, kto będzie robił zakupy w tym miejscu, żeby wiedział, tak to jest serce Europy. Tak, to jest Port Polska. Tam się będziemy spotykać, tam, stamtąd będziemy wylatywać do wszystkich zakątków świata, tam będziemy robili interesy, tam będzie biło serce Polski - podsumował.
Kluczowa działka pod CPK wraca do państwa
W piątek tego samego dnia KOWR odkupił działkę w Zabłotni, potrzebną pod budowę linii kolejowej do CPK. "Akt notarialny został podpisany 12 grudnia, a nieruchomość o powierzchni 158,8819 ha wraca do Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa, za cenę jej zakupu, tj. 22 mln 760 tys. zł" - poinformowano w poście na profilu KOWR na Facebooku.
"Przypomnijmy: działka została sprzedana 1 grudnia 2023 r., a w umowie zastrzeżono prawo odkupu na określonych warunkach. 5 listopada br. podczas spotkania w KOWR, jej właściciel - pan Piotr Wielgomas - wyraził wolę zwrotnego przeniesienia własności po cenie nabycia i zrzekł się roszczeń dotyczących nakładów. Dzisiejsze podpisanie aktu notarialnego kończy proces odkupu i umożliwia ponowne włączenie nieruchomości do Skarbu Państwa - bez dopłat, zamiany i żadnych innych zobowiązań" - poinformował KOW
Sprawę działki pod CPK ujawnili dziennikarze WP
Przypomnijmy, że 27 października Wirtualna Polska opublikowała tekst "Państwo straciło strategiczną dla CPK działkę. Zgodzili się na to politycy PiS". Opisaliśmy w nim, że pod koniec rządów PiS Ministerstwo Rolnictwa wydało zgodę na sprzedaż 160-hektarowej działki w miejscowości Zabłotnia (woj. mazowieckie), należącej do KOWR.
Nabywcą został wiceprezes firmy Dawtona Piotr Wielgomas. Do transakcji doszło, choć działka była wpisana w plany CPK - miały na niej powstać tory szybkiej kolei i strefa magazynowo-usługowa. Pomimo sprzeciwu władz CPK, nieruchomość sprzedano za 22,8 mln zł, choć jej wartość po zabudowie mogła wzrosnąć nawet do 400 mln zł.
Po ujawnieniu przez WP afery, władze PiS zawiesiły w partii cztery osoby odpowiedzialne za transakcję, w tym ówczesnego ministra rolnictwa Roberta Telusa i jego zastępcę Rafała Romanowskiego. W dniu publikacji prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie sprzedaży działki, a KOWR i minister rolnictwa Stefan Krajewski zapowiedzieli starania o odzyskanie 160 ha w Zabłotni.
5 listopada szef KOWR Henryk Smolarz, minister Stefan Krajewski oraz wiceprezes Dawtony Piotr Wielgomas ogłosili, że doszło do porozumienia w sprawie odzyskania przez Skarb Państwa działki w Zabłotni.