Zima w górach ma swój wyjątkowy klimat. Turyści jednak momentami zapominają o zdrowym rozsądku. Agencja PAP udostępniła nagranie z Morskiego Oka, gdzie ludzie wchodzili na zamarznięte jezioro, by zrobić tylko pamiątkowe zdjęcie. Pracownik Tatrzańskiego Parku Narodowego wymownie to skomentował.
Tatrzańskie jeziora, w tym Morskie Oko, pokryły się już pierwszą warstwą lodu. Taki obrót spraw zachęca turystów do wejścia na zamarznięte jezioro. Dobrze widać, to po nagraniu agencji PAP, która uwieczniła niebezpieczne zachowanie turystów nad Morskim Okiem. Sprawę krótko i dosadnie skomentował zastępca szefa TPN.
- My nie wiemy, jaka jest tu tafla lodu, nikt tego nie bada. Ja bym na ten lód nie wchodził zwłaszcza, że po kilku metrach ta głębokość jest spora, powyżej pięciu metrów, a zaraz jest powyżej 10 metrów głębokości. Ratunek nie przyjdzie na pewno bardzo szybko, ponieważ to logistycznie jest trudne do wykonania - stwierdził Grzegorz Lorek zastępca komendanta straży TPN. Więcej w materiale wideo PAP.