Trwa ładowanie...
papież

"Trwajcie mocni w wierze! Trwajcie mocni w nadziei"

Trwajcie mocni w wierze! Trwajcie mocni w nadziei! Trwajcie mocni w miłości - to wezwanie skierował do wiernych papież Benedykt XVI w homilii podczas niedzielnej mszy św. na krakowskich Błoniach. Wraz z wyborem Karola Wojtyły na Ojca Świętego Polacy zostali powołani do dawania światu świadectwa wiary - powiedział Benedykt XVI. Po Jego śmierci powołanie to stało się jeszcze bardziej aktualne - podkreślił papież. Benedykt XVI odmówił też z wiernymi modlitwę Regina Coeli (Królowa Niebios) i udzielił zebranym błogosławieństwa. Następnym punktem pielgrzymki, przez wielu komentatorów uważany za najważniejszy, jest wizyta Ojca Świętego na terenie byłego obozu hitlerowskiego Auschwitz.
Share
"Trwajcie mocni w wierze! Trwajcie mocni w nadziei"
Źródło: WP.PL, Fot: Marek Grabski
d3sxpl1

Zdjęcia z mszy św. na krakowskich Błoniach

Homilia Benedykta XVI podczas mszy na Błoniach

Powitanie Benedykta XVI przez metropolitę krakowskiego kard. Dziwisza

d3sxpl1

Msza św. na Błoniach

Dlaczego stoicie i wpatrujecie się w niebo? - tym pytaniem z Dziejów Apostolskich Benedykt XVI rozpoczął homilię podczas niedzielnej mszy świętej na krakowskich Błoniach. Ojciec Święty, wygłaszając pierwszą część homilii po polsku, podkreślił, że w odpowiedzi na to pytanie zawiera się podstawowa prawda o życiu i przeznaczeniu każdego człowieka.

Benedykt XVI wskazał, że pytanie, którym rozpoczął homilię związane jest z dwiema rzeczywistościami: ziemską i niebiańską. Stoimy na ziemi, bo tu postawił nas Stwórca, jako uwieńczenie swojego dzieła stworzenia - to, jak powiedział papież, odpowiedź na "ziemski" wymiar postawionego na wstępie pytania.

Wiemy jednak, że człowiek się zagubił, nadużył daru wolności i powiedział Bogu "nie", skazując się tym samym na egzystencję, w której pojawiło się zło, grzech cierpienie i śmierć - podkreślił Ojciec Święty.

d3sxpl1

Stoimy na ziemi. Tkwimy w niej korzeniami, wyrastamy z niej.(...) Tu doznajemy trudu wędrowców - mówił papież podkreślając, że wcześniej czy później ta wędrówka osiągnie kres. Wtedy - powiedział Benedykt XVI - rodzi się refleksja: Czy to już wszystko? Czy ziemia na której "stoimy" jest naszym ostatecznym przeznaczeniem?.

Kraków Jana Pawła II jest również moim Krakowem

Kraków Karola Wojtyły i Kraków Jana Pawła II jest również moim Krakowem! Dziękuję wam z całego serca za zaproszenie do mojego Krakowa i za gościnę - mówił papież Benedykt XVI do zgromadzonych na krakowskich Błoniach. Słowa te wywołały żywą reakcję uczestników mszy św.

Wyznał, że z głębokim wzruszeniem sprawuje Eucharystię na Błoniach, w miejscu, w którym wielokrotnie sprawował ją Jan Paweł II. Przywołał słowa swojego poprzednika wypowiedziane przed siedemnastu laty: Pozwólcie, że zanim odejdę, popatrzę jeszcze stąd na Kraków, na ten Kraków, w którym każdy kamień i każda cegła jest mi drogi - i popatrzę stąd na Polskę (...).

d3sxpl1

Cytował też słowa Jana Pawła II z jego ostatniej pielgrzymki do Krakowa w 2002 roku: Jestem wdzięczny za zaproszenie do mojego Krakowa i za gościnę. Pragnę uczynić te słowa moimi i powtórzyć je dzisiaj - powiedział Benedykt XVI.

Przybyłem do Polski i do Krakowa z potrzeby serca, w pielgrzymce po śladach mojego Poprzednika - mówił dalej papież. Pragnąłem oddychać powietrzem jego Ojczyzny. Pragnąłem patrzyć na ziemię, na której się urodził i na której dorastał do podjęcia niestrudzonej służby Chrystusowi. (...) Pragnąłem przede wszystkim spotkać żywych ludzi, jego Rodaków, zakosztować waszej wiary, w której wyrósł i upewnić się czy w niej trwacie. Chciałem prosić Boga, by zachował w was dziedzictwo wiary, nadziei i miłości, jakie pozostawił światu, a wam szczególnie, Jan Paweł II - powiedział Benedykt XVI.

Papież pozdrowił serdecznie zebranych na krakowskich Błoniach i wszystkich uczestniczących w Eucharystii za pomocą radia i telewizji. Pozdrawiam całą Polskę! - dodał.

"Trwajcie mocni w wierze"

Papież w homilii nawiązał też do hasła pielgrzymki: "Trwajcie mocni w wierze". Wierzyć to uznać za prawdę to, czego umysł do końca ogarnąć nie umie oraz całkowicie zaufać Chrystusowi, powierzając mu nasz los - powiedział. Jak dodał, wiara zbliża nas do tajemnicy egzystencji ludzkiego życia.

d3sxpl1

Wiara jest bardzo osobistym aktem człowieka, który realizuje się w dwóch wymiarach. Wierzyć to przede wszystkim znaczy uznać za prawdę to, czego do końca nie ogarnia nasz umysł. Trzeba przyjąć to, co Bóg nam objawia o sobie, o nas samych i o otaczającej nas rzeczywistości, także tej niewidzialnej, niepojętej, niewyobrażalnej - powiedział papież.

Ten akt przyjęcia prawdy objawione poszerza horyzont naszego poznania i pozwala dotrzeć do tajemnicy, w jakiej zanurzona jest nasza egzystencja - dodał Benedykt XVI.

Papież zaznaczył, że zgoda na takie ograniczenie możliwości rozumu nie przychodzi łatwo. I tu wiara jawi się w swoim drugim wymiarze: jako zaufanie osobie - nie zwyczajnej osobie, ale Chrystusowi. Ważne jest w co wierzymy, ale jeszcze ważniejsze, komu wierzymy - oświadczył.

Wierzyć - to znaczy zawierzyć Bogu, powierzyć Mu nasz los. Wierzyć to znaczy nawiązać głęboko osobistą więź z naszym Stwórcą i Odkupicielem w mocy Ducha Świętego i uczynić tę więź fundamentem całego życia - powiedział Ojciec Święty.

d3sxpl1

"Niech nie zabraknie światu waszego świadectwa!" - wezwał Ojciec Święty!". Drodzy Bracia i Siostry! Wraz z wyborem Karola Wojtyły na Stolicę św. Piotra, by służył całemu Kościołowi, wasza ziemia stała się miejscem szczególnego świadectwa wiary w Jezusa Chrystusa. Wy sami zostaliście powołani, by to świadectwo składać wobec całego świata - powiedział papież.

To wasze powołanie jest nadal aktualne, a może nawet jeszcze bardziej od chwili błogosławionej śmierci Sługi Bożego. Niech nie zabraknie światu waszego świadectwa - zaznaczył Benedykt XVI.

Regina Coeli

Przed zakończeniem niedzielnej mszy św. na krakowskich Błoniach papież Benedykt XVI odmówił z wiernymi modlitwę Regina Coeli (Królowa Niebios).

d3sxpl1

Benedykt XVI udzielił zebranym błogosławieństwa. Objęte nim zostały także kamienie węgielne pod budowę nowych kościołów i wszystkie przedmioty kultu religijnego.

Przed ołtarzem złożono ponad 20 kamieni węgielnych, z których większość jest przeznaczona pod budowę kościołów, ale także pod budowę pomników Jana Pawła II, Centrum Jana Pawła w Lublinie, wioski dla sierot i seniorów w Mysłowicach, szkoły zawodowej w Oświęcimiu.

Poświęcone zostały także obraz Matki Bożej Bonifraterskiej, pozłacana róża, tabliczki, którymi ma być oznakowany w Polsce "szlak Jakubowy" prowadzący przez całą Europę do Santiago de Compostella.

Msza św. odprawiona była w większości po łacinie. Tylko niektóre części liturgii odmawiane były po polsku: m.in. czytania biblijne, wyznanie wiary, a także niektóre modlitwy.

Wita Cię ziemia Jana Pawła II

"Ojcze Święty, wita Cię Kraków, wita Cię ziemia Jana Pawła II, wita Cię z wysoka On sam. Dziś cieszy się, że stąpasz po tej ziemi jego śladami. Raduje się, że umacniasz to, co On siał hojnie i cierpliwie" – powiedział kardynał Stanisław Dziwisz, witając Benedykta XVI na Błoniach. Na miejsce celebry przybyło - według szacunków policji - około 800 tys. wiernych.

W imieniu polskiej młodzieży kard. Dziwisz podziękował za sobotnie spotkanie na Błoniach. Jak powiedział, było to niezwykłe spotkanie, które napełniło nas wszystkich entuzjazmem aby pójść z Tobą za Chrystusem.

Kard. Dziwisz podkreślił, że Jan Paweł II wezwał przyszłego Ojca Świętego Benedykta XVI "przed laty do Rzymu. Teraz Ty podjąłeś jego posłannictwo i zastępujesz Jezusa na ziemi - powiedział.

Dziękujemy Ci, że zechciałeś być z nami, że towarzyszysz nam w drodze (...), że prowadzisz nas do Jezusa - masz prawo do naszych serc (...) - mówił kard. Dziwisz. "Witamy Cię wszyscy żarem naszych serc" - powiedział.

Kardynał Dziwisz wspomniał, że w tych dniach przypada 29. rocznica konsekracji biskupiej obecnego papieża. Życzymy Ci, aby Pan był z Tobą, aby darzył Cię dobrym zdrowiem i potrzebnymi mocami w służbie Kościołowi - powiedział metropolita krakowski.

Gorące powitanie

Ojciec Święty wjechał papamobile na Błonia od strony ulicy Piłsudskiego. Przejeżdżając między sektorami w stronę ołtarza, pozdrawiał wiernych, którzy bili brawo i wznosili okrzyki na cześć Benedykta XVI. Powiewały papieskie i polskie flagi.

Na Błoniach obecni są m.in. Lech Kaczyński z żoną, premier Kazimierz Marcinkiewicz, marszałek Marek Jurek, Lech Wałęsa i Roman Giertych. Przybyli też liczni pielgrzymi z zagranicy, głównie z Ukrainy i Białorusi.

Podwyższenie z ołtarzem, przy którym jest sprawowana liturgia, ma kształt wiślanej barki, co stanowi nawiązanie zarówno doálogo papieskiej pielgrzymki, jak iádo ulubionej pieśni Jana Pawła II "Barka". Nad ołtarzem wznosi się ponad 20-metrowy metalowy krzyż. W tle ołtarza widnieje kopia obrazu "Jezusa Miłosiernego" z sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach. Całość uzupełniają dekoracje kwiatowe

* Dzwon Zygmunta bije dla Benedykta*

Przed mszą ze Wzgórza Wawelskiego rozległ się głos dzwonu Zygmunta. Dzwon bił już dla Benedykta XVI w sobotę, gdy nawiedził katedrę na Wawelu. Wcześniej dzwonił 19 kwietnia 2005 roku, po wyborze kardynała Josepha Ratzingera na papieża.

Dzwon Zygmunta bije na Wawelu podczas największych uroczystości kościelnych i narodowych. Został ufundowany przez króla Zygmunta Starego i umieszczony na wieży zamkowej 9 lipca 1521 r. Na cześć fundatora nadano mu imię Zygmunt. Cztery dni później po raz pierwszy nad miastem rozległ się jego głos.

d3sxpl1

Podziel się opinią

Share
d3sxpl1
d3sxpl1
Więcej tematów