Tragiczny atak na plaży Bondi w Sydney: relacja Polaka

Atak na plaży Bondi w Sydney wstrząsnął lokalną społecznością. Liczni mieszkańcy oraz turyści uciekali w panice, kiedy napastnicy otworzyli ogień do ludzi zgromadzonych na imprezie żydowskiej. Świadkowie opowiadają o chaosie i strachu. - Uciekaliśmy, ludzie płakali. Myślałem o tym, że chcę żyć - mówi w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" Adam Strybe, surfer, który był w czasie strzelaniny na plaży Bondi.

Tragiczny atak na plaży Bondi w Sydney: relacja Polaka. Na zdjęciu ludzie składają kwiaty i znicze, by upamiętnić ofiary atakuTragiczny atak na plaży Bondi w Sydney: relacja Polaka. Na zdjęciu ludzie składają kwiaty i znicze, by upamiętnić ofiary ataku
Źródło zdjęć: © EAST_NEWS | SAEED KHAN
Katarzyna Staszko

Tragiczne wydarzenia na plaży Bondi w Sydney wstrząsnęły mieszkańcami, turystami i opinią publiczną na całym świecie.

14 grudnia 2025 roku, podczas imprezy żydowskiej, dwaj napastnicy otworzyli ogień do zgromadzonych osób. Adam Strybe, jeden z obecnych na plaży w tamtym czasie, wspomina - w rozmowie z "Gazetą wyborczą" - strach, chaos i niepewność.

Adam Strybe, surfer przebywa od niedawna w Australii. Wcześniej, w latach 2016-2019, mieszkał tu i studiował w koledżu.

Poruszająca relacja Polaka

- Byłem po dwóch godzinach pływania, kiedy usłyszałem strzały - relacjonuje "Gazecie" niedawne dramatyczne wydarzenia. Większość obecnych ludzi, nie zastanawiając się długo, pobiegła w kierunku pobliskich schodów, starając się schronić w bezpiecznym miejscu.

- Nigdy wcześniej nie słyszałem strzałów, nie miałem do czynienia z bronią. Nagle zorientowałem się, że ludzie obok mnie uciekają, i długo nie myśląc, popędziłem za nimi, do betonowych schodów, którymi wychodzi się z plaży na promenadę. Miałem 3-metrową deskę pod pachą. Nie rzuciłem jej, bo kocham deski, a poza tym, czułem, że jest trochę moją tarczą. Biegliśmy tak z kilkaset metrów. Niektórzy płakali, były duże emocje. Myślałem o tym, że chcę żyć - opowiada dalej.

Niewystarczające środki ochrony

Lokalna społeczność żydowska była przygotowana na ewentualne zagrożenia, jednak okazało się, że środki ochrony były niewystarczające.

- Widziałem, jak żydowscy ochroniarze zabezpieczali teren imprezy, ustawiali płotki, jak na koncertach. Więc teren dodatkowo był ogrodzony, ci ludzie byli tam dla zamachowców jak podani na tacy. Horror - wspomina rozmówca "GW".

Na plaży Bondi znajdują się aż pięć synagog, a antysemickie incydenty były już wcześniej odnotowywane w okolicy. Adam Strybe zwrócił uwagę na fakt, że mimo obecności ochroniarzy i kamer, napastnicy działali przez kilka minut bez przeszkód. Świadkowie twierdzą, że reakcja policji była zdecydowanie za późna.

- Widziałem nagranie, na którym trzy policjantki, które były tuż obok miejsca ataku spanikowały, stały i nic nie zrobiły. Dla mnie i ludzi, którzy znają to miejsce, jest niewyobrażalne, że napastnicy strzelali przez dziewięć minut, kiedy z pobliskiego komisariatu do miejsca ataku można dobiec w pięć - wyjaśnia.

Mieszkańcy są w szoku

Zamach trwale wpłynął na poczucie bezpieczeństwa mieszkańców Bondi. - To trochę tak, jakby zrobić zamach w Watykanie - mówi "Wyborczej" Adam Strybe, dodając, że dla wielu było to jak uderzenie w samo serce społeczności. Mieszkańcy są w szoku i zaczynają kwestionować swoje dotychczas spokojne życie w tej okolicy.

Obecnie Bondi Beach oraz przylegający do niej Pawilon Bondi zostały zamknięte. W miejscu ataku powstało miejsce pamięci dla ofiar tej tragicznej strzelaniny. Ludzie spontanicznie przybywają, by oddać hołd zmarłym.

W niedzielnym ataku na plaży Bondi w Sydney zginęło 15 osób oraz jeden z napastników, a 42 osoby zostały ranne. Sprawcami strzelaniny byli ojciec i syn.

Do zamachu doszło w momencie, kiedy zebrani na plaży australijscy Żydzi przystąpili do zapalania chanukowej świecy. Była to najtragiczniejsza w skutkach strzelanina w tym kraju od niemal trzech dekad.

Źródło: wyborcza.pl/PAP

Wybrane dla Ciebie
Czarzasty o Ziobrze. "Ręka mi nie zadrży"
Czarzasty o Ziobrze. "Ręka mi nie zadrży"
Wyniki Lotto 13.01.2026 – losowania Eurojackpot, Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 13.01.2026 – losowania Eurojackpot, Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Unijna dyplomacja reaguje na wydarzenia w Iranie. Wezwano ambasadora
Unijna dyplomacja reaguje na wydarzenia w Iranie. Wezwano ambasadora
Rosyjskie media: dwaj giganci motoryzacji wracają do Rosji. Taki ruch wykonali
Rosyjskie media: dwaj giganci motoryzacji wracają do Rosji. Taki ruch wykonali
Kolejny cios w Ziobrę. Rzecznik Prokuratury ujawnia
Kolejny cios w Ziobrę. Rzecznik Prokuratury ujawnia
Hennig-Kloska o wyborach: Nie widzę podstaw do powtórzenia I tury
Hennig-Kloska o wyborach: Nie widzę podstaw do powtórzenia I tury
Zabójstwo Pawła wstrząsnęło Holandią. Podejrzani Polacy
Zabójstwo Pawła wstrząsnęło Holandią. Podejrzani Polacy
Trump namawia Amerykanów do ucieczki z Iranu. "Aby wyjechali"
Trump namawia Amerykanów do ucieczki z Iranu. "Aby wyjechali"
Tajne spotkanie wysłannika Trumpa z irańskim następcą tronu. USA reagują na protesty
Tajne spotkanie wysłannika Trumpa z irańskim następcą tronu. USA reagują na protesty
Pełczyńska-Nałęcz ujawnia. Tyle osób zagłosowało "na lewo"
Pełczyńska-Nałęcz ujawnia. Tyle osób zagłosowało "na lewo"
Zabrakło kilkunastu głosów. Szmyhal bez stanowiska wicepremiera
Zabrakło kilkunastu głosów. Szmyhal bez stanowiska wicepremiera
Tragiczna seria na Syberii. Śledztwo po śmierci dziewięciorga noworodków
Tragiczna seria na Syberii. Śledztwo po śmierci dziewięciorga noworodków