Tajemniczy wpis Tuska. Napisał o NATO
Donald Tusk opublikował zagadkowy wpis dotyczący NATO. Nie do końca wiadomo, w kogo wycelowane były ostre słowa szefa polskiego rządu.
Najważniejsze informacje:
- Premier Donald Tusk opublikował zagadkowy wpis na platformie X.
- "Fundamentem sojuszu była solidarność, a nie egoistyczne interesy. Mam nadzieję, że nic się nie zmieniło" – napisał premier.
- Nie jest jasne, kto jest przedmiotem subtelnej krytyki polskiego premiera.
Trwają negocjacje dotyczące zakończenia wojny w Ukrainie. Liderzy Europy Zachodniej sprzeciwiają się dużym ustępstwom na rzecz Rosji, a administracja Donalda Trumpa dąży do jak najszybszego podpisania porozumienia pokojowego.
Polski premier opublikował zagadkowy wpis na swoich mediach społecznościowych. "Chciałbym przypomnieć naszym sojusznikom, że NATO zostało utworzone w celu obrony Zachodu przed agresją Związku Radzieckiego, czyli przed Rosją" – napisał po angielsku na platformie X premier Donald Tusk.
"Fundamentem sojuszu była solidarność, a nie egoistyczne interesy. Mam nadzieję, że nic się nie zmieniło" – dodał premier Polski.
W obliczu ostatnich wydarzeń nie jest jasne, kto dokładnie jest przedmiotem subtelnej krytyki polskiego premiera. Wiele wskazuje, że sprawa dotyczy zakończenia wojny w Ukrainie, możliwe, że posunięć niektórych rządów państw NATO. Nie wszystkie państwa są zgodne co do pełnego poparcia strony ukraińskiej.
"Polska grzęźnie w sporach". Biejat ostro o konflikcie rząd-prezydent
Pierwsza wersja porozumienia nieoficjalnie zaproponowana przez USA i Rosję wymagała poważnych ustępstw ze strony Ukrainy, a poparcie dla niej wyraził rząd Węgier. "Każdy europejski polityk jest zobowiązany poprzeć 28-punktowy plan dla Ukrainy w pełni i bezwarunkowo" – pisał na platformie X węgierski minister spraw zagranicznych Peter Szijjarto.
Orban w Moskwie. Czy amerykanie dołączą?
Viktor Orbán piątkowym świtem udał się wraz z delegacją do Moskwy. Głównym tematem spotkania były dostawy ropy i gazu dla Węgier oraz wojna w Ukrainie – podała agencja Reutera. To piętnaste spotkanie premiera Węgier z Władimirem Putinem. Ostatnia wizyta Orbána w rosyjskiej stolicy miała miejsca na początku lipca 2024 r.
Jak ustalił dziennik "The Telegraph", do Moskwy udaje się delegacja z udziałem specjalnego wysłannika Steve'a Witkoffa i zięcia Donalda Trumpa Jareda Kushnera. Wysłannicy mają przekazać Putinowi, że Stany Zjednoczone są gotowe uznać kontrolę Rosji nad Krymem i innymi okupowanymi terytoriami Ukrainy, by zapewnić sobie porozumienie kończące wojnę
"The Telegraph" zapowiada, że taki plan zostanie najprawdopodobniej zrealizowany, mimo obaw europejskich sojuszników Ukrainy. - Coraz wyraźniej widać, że Amerykanom nie zależy na pozycji Europy. Twierdzą, że Europejczycy mogą robić, co chcą - mówi rozmówca brytyjskiego dziennika.
Źródło: WP / x.com / Reuters