Świecą pustkami. Oto kierunki studiów, którymi nikt się nie interesuje
Rekrutacja 2025 ujawnia, że niektóre kierunki studiów w Polsce mają mniej niż jednego kandydata na miejsce, co zmusza uczelnie do rozważenia ich zamknięcia. Wśród najmniej popularnych, jak podaje "Super Express", są niszowe filologie, studia kulturowe oraz wybrane kierunki techniczne.
Co musisz wiedzieć?
- Rekrutacja 2025 pokazuje, że niektóre kierunki studiów mają mniej niż jednego kandydata na miejsce, co zmusza uczelnie do rozważenia ich zamknięcia.
- Niszowe filologie i studia kulturowe są wśród najmniej popularnych kierunków, co wynika z sytuacji geopolitycznej i zmieniających się aspiracji młodych ludzi.
- Uniwersytet Jagielloński oraz inne uczelnie w Polsce, takie jak Uniwersytet Warszawski i Politechnika Śląska, również zmagają się z brakiem chętnych na niektóre kierunki.
Trwa intensywny okres rekrutacji, w którym maturzyści podejmują decyzje o swojej przyszłości. Polskie uczelnie publikują listy najpopularniejszych kierunków, które przyciągają tłumy kandydatów, ale równocześnie istnieją studia, które nie cieszą się prawie żadnym zainteresowaniem. Nawet kolejne tury rekrutacji nie zapełniają wolnych miejsc, a niektóre specjalności przyciągają mniej niż jednego kandydata na miejsce.
Spada zainteresowanie niektórymi kierunkami studiów w Polsce
Zauważalny spadek liczby chętnych dotyczy m.in. kierunków związanych z językiem rosyjskim - wskazuje "Super Express". Dziennik przeanalizował wyniki rekrutacji na czołowych polskich uczelniach.
I tak okazuje się się, że na rosjoznawstwo na Uniwersytet Jagielloński zgłosiło się 30 osób na 45 miejsc, a na filologię ukraińską z rosyjskim zaledwie 5 osób na 15 miejsc. Przyczyną jest przede wszystkim sytuacja geopolityczna i wojna w Ukrainie.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Ekspert: Rosjanie mają przewagę, ale są daleko od celu
Brak chętnych na studia to problem nie tylko Uniwersytetu Jagiellońskiego, ale też wielu uczelni w kraju. Podobne trudności mają m.in. Uniwersytet Warszawski, Wrocławski, Łódzki, Politechnika Śląska, AGH i Politechnika Wrocławska.
Problem dotyczy głównie niszowych filologii, kierunków kulturowych, a także wybranych specjalności technicznych, które – mimo swojego znaczenia naukowego – tracą zainteresowanie wśród maturzystów (m.in. filologia białoruska, slawistyka, zarządzanie migracjami, zarządzanie i inżynieria produkcji, gospodarka o obiegu zamkniętym i ochrona klimatu).
Eksperci wskazują, że zmieniający się rynek pracy, sytuacja geopolityczna oraz rozwój nowych technologii wpływają na wybory młodych ludzi.
Dla porównania na liście najpopularniejszych kierunków Uniwersytetu Warszawskiego znalazły się: zarządzanie, ekonomia, psychologia, finanse biznesu i rachunkowość, prawo, stosunki międzynarodowe, filologia angielska, kierunek lekarski, dziennikarstwo i medioznawstwo, kryminologia.
Źródło: "Super Express", WP