Trwa ładowanie...
dg0l6b4

Siemoniak: Arłukowicz pokazuje, że możemy wygrać jesienią

Tomasz Siemoniak na antenie Polsat News stwierdził, że Koalicji Europejskiej zabrakło mobilizacji podczas majowych wyborów. - Wszyscy musimy być Arłukowiczami. Nie spać, jeździć, rozmawiać, rozmawiać, od najmniejszej miejscowości - komentował były minister obrony narodowej.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Od lewej: Bartosz Arłukowicz, Tomasz Siemoniak
Od lewej: Bartosz Arłukowicz, Tomasz Siemoniak (East News, Fot: ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER)
dg0l6b4

Polityk PO nawiązał do wtorkowych słów byłego ministra zdrowia. Arłukowicz, który uzyskał świetny wynik w wyborach do Parlamentu Europejskiego z Pomorza Zachodniego, wezwał swoich partyjnych kolegów do wytężonej pracy.

- Jestem lekarzem, więc stawiam diagnozę, szukam błędów. Trzeba wyciągnąć wnioski i przeprowadzić korektę kampanii. Mogła być przeprowadzona lepiej, ale te najważniejsze wybory dopiero przed nami - ocenił w rozmowie z Onetem. - Nie ma co się mazać, trzeba zabrać się do roboty - apelował.

dg0l6b4

Wynik wyborczy Arłukowicza na antenie Polsat News skomentował Siemoniak. - To jest dowód, że można wygrać jesienne wybory - stwierdził polityk PO. Dodał, że partia obecnie analizuje przyczyny wyborczej porażki. - W czwartek mieliśmy spotkanie szefów regionów. Z tej analizy wynika, że była zbyt mała mobilizacja w kluczowych miejscach - na zachodzie Polski i w dużych miastach. I nadzwyczajna mobilizacja w mniejszych miejscowościach - przyznał były minister obrony narodowej.

Zobacz także: Po wyborach. Miller wytyka opozycji błąd. Chodzi o TVP

Wysoka frekwencja

Majowe wybory do Parlamentu Europejskiego już na stałe zapisały się na kartach polskiej historii. Do urn w tym roku poszło 45,68 proc. uprawnionych do głosowania - był to absolutny rekord od 2004 roku, kiedy Polska przystąpiła do wspólnoty europejskiej.

dg0l6b4

- Trzeba się przyjrzeć, dlaczego w miejscowościach do 50 tys. mieszkańców i na wsi tak gremialnie, inaczej niż w poprzednich wyborach, mieszkańcy poszli głosować - stwierdził Tomasz Siemoniak. Polityk PO analizował też, skąd wzięła się niska frekwencja u młodszej grupy wyborców.

- Ich najbardziej interesują warunki życia. Praca, płaca, żłobek. Jeśli ich przyciągać do polityki, to trzeba o takich rzeczach mówić - mówił były minister obrony narodowej.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło: Polsat News

dg0l6b4

Podziel się opinią

Share

dg0l6b4

dg0l6b4
Więcej tematów