Ryszard Bogucki niebawem wychodzi na wolność. Chce ogromnego odszkodowania

8 stycznia 2026 r. Ryszard Bogucki, znany z głośnych spraw kryminalnych lat 90., zostanie zwolniony z więzienia. Po latach spędzonych za kratami zamierza rozpocząć życie od nowa. Walczy o ogromne odszkodowanie. Bogucki żąda prawie 30 mln zł.

Ryszard BoguckiRyszard Bogucki
Źródło zdjęć: © East News
Katarzyna Bogdańska

Najważniejsze informacje:

  • Ryszard Bogucki wychodzi na wolność 8 stycznia 2026 r.
  • Zamierza walczyć o odzyskanie majątku i dobrego imienia.
  • Był bohaterem głośnych spraw kryminalnych lat 90., w tym zabójstwa "Pershinga".

Ryszard Bogucki, który przez ćwierć wieku odbywał karę pozbawienia wolności za zabójstwo znanego gangstera, wkrótce opuści więzienie. Choć wiele lat temu został skazany za morderstwo, nadal podkreśla, że nie przyznaje się do winy. W międzyczasie próbował oczyścić swoje imię.

Jakie plany ma Bogucki po wyjściu z więzienia?

Jak donosi "Fakt", po wyjściu na wolność Bogucki chce najpierw zająć się rodziną. Planuje również kontynuować walkę o odszkodowania oraz o odzyskanie majątku, który kiedyś szacowano na ponad miliard złotych. Warto podkreślić, że do tej pory uzyskał jedynie 30 tys. zł odszkodowania od państwa polskiego.

Jego adwokat, Paweł Matyja, podkreśla, że to nie tylko walka o majątek, ale przede wszystkim o dobre imię Boguckiego. - Odzyskanie dobrego imienia to sprawa najważniejsza - mówił Matyja.

Pożar w Hongkongu. Nowe nagrania po tragedii i pierwsze zatrzymania

Bogucki, mający w przeszłości reputację znakomitego przedsiębiorcy, nie wyklucza powrotu do biznesu. Twierdzi, że dzięki zdobytemu wcześniej doświadczeniu, mógłby ponownie odnieść sukces, jeśli tylko zdecyduje się na taki krok.

Jak wynikało z jego słów, jest pełen determinacji, by walczyć z niesprawiedliwością, która, jak twierdzi, go dotknęła. - Godność człowieka jest bezcenna - mówił przed sądami Bogucki.

Kim jest Ryszard Bogucki?

Urodzony w 1969 r. Ryszard Bogucki w latach 90. był znanym na Śląsku przedsiębiorcą zajmującym się m.in. handlem samochodami. W 1992 r. w Chorzowie otworzył salon sprzedaży luksusowych aut, był też sponsorem konkursu piękności. Niedługo później usłyszał pierwsze zarzuty - dotyczące oszustw i przywłaszczenia mienia. W areszcie poznał pochodzącego z Podbeskidzia Ryszarda N., ps. "Rzeźnik" (z którym po latach - według prawomocnego wyroku - dokonał zamachu na "Pershinga").

Kiedy Bogucki wyszedł na wolność i w procesie dotyczącym przestępstw gospodarczych odpowiadał z wolnej stopy, przestał pojawiać się na rozprawach. Wysłano za nim pierwszy list gończy. W 2000 r. katowicka prokuratura wysłała za nim międzynarodowy list gończy - z ustaleń śledztwa wynikało, że to Bogucki wraz z "Rzeźnikiem" w grudniu 1999 r. w Zakopanem zastrzelił "Pershinga". W 2001 r. Boguckiego zatrzymano w Meksyku, który wydał go Polsce.

Sprawa "Pershinga"

Według prokuratury zamiar zabójstwa "Pershinga" zrodził się w październiku lub listopadzie 1999 roku. Motywem zbrodni miała być chęć awansu w hierarchii przestępczej. Bogucki w sprawie "Pershinga" został skazany w 2003 r. przez sąd w Nowym Sączu; wyrok 25 lat więzienia uprawomocnił się w 2004 r.

Jak wynika z materiału dowodowego, udział w zamachu na "Peshinga" brali Bogucki, "Rzeźnik" i Adam K., ps. "Dziadek", który później został świadkiem koronnym (już nie żyje). Cała trójka czekała na "Pershinga" w skradzionym wcześniej samochodzie na parkingu w Zakopanem.

Gdy kończący jazdę na nartach "Pershing" podszedł do swego mercedesa, "Rzeźnik" i Bogucki wysiedli z auta i podeszli do ofiary. To Bogucki strzelał do "Pershinga", Ryszard N. stał dalej i oddał strzały w górę, aby odstraszyć świadków - wynika z prawomocnych wyroków. Także N., odpowiadający w osobnym procesie, został później skazany na 25 lat więzienia. Za podżeganie do tej zbrodni na 10 lat więzienia skazano natomiast Mirosława D., ps. "Malizna".

Sprawa zabójstwa Papały

Od 2003 roku Ryszard Bogucki był także podejrzany o nakłanianie i współudział w zabójstwie Papały, zastrzelonego w Warszawie 25 czerwca 1998 r. Takie same zarzuty postawiono w listopadzie 2005 r. domniemanemu szefowi gangu pruszkowskiego Andrzejowi Z., ps. "Słowik". W lipcu 2013 r. warszawski sąd uniewinnił Boguckiego i "Słowika" od tych zarzutów. Sąd krytycznie ocenił wiele działań organów ścigania w sprawie, a dowody uznał za "kruche". Także ten wyrok jest już prawomocny.

Zeznając w procesie "Rzeźnika", Bogucki mówił przed sądem, że został skazany za zabójstwo "Pershinga" po to, by można go było uwikłać w sprawę zabójstwa gen. Marka Papały. Przekonywał, że w obu sprawach został fałszywie pomówiony.

Źródło: "Fakt"/WP/PAP

Wybrane dla Ciebie
Uderzyli po raz drugi, by dobić rannych? Kontrowersyjne doniesienia
Uderzyli po raz drugi, by dobić rannych? Kontrowersyjne doniesienia
Znów wyją syreny w Kijowie. Alert w kilku obwodach
Znów wyją syreny w Kijowie. Alert w kilku obwodach
Sikorski: Polska nie będzie kupczyć ukraińskimi ziemiami
Sikorski: Polska nie będzie kupczyć ukraińskimi ziemiami
Wyniki Lotto 29.11.2025 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 29.11.2025 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wenezuela odpowiada Trumpowi. "Kolonialna groźba”
Wenezuela odpowiada Trumpowi. "Kolonialna groźba”
Ostrzeżenia przed gęstą mgłą w Polsce. IMGW alarmuje
Ostrzeżenia przed gęstą mgłą w Polsce. IMGW alarmuje
Spotkanie Zełenskiego i Macrona. Porozmawiają o trwałym pokoju
Spotkanie Zełenskiego i Macrona. Porozmawiają o trwałym pokoju
Rozmowy pokojowe. "WSJ": Rosja i USA mają plany biznesowe
Rozmowy pokojowe. "WSJ": Rosja i USA mają plany biznesowe
Sikorski skieruje list do Nawrockiego. Chce "uświadomić"
Sikorski skieruje list do Nawrockiego. Chce "uświadomić"
Rosja wysyła ich na front. Nazywają ich "wielbłądami"
Rosja wysyła ich na front. Nazywają ich "wielbłądami"
Dramat w Strefie Gazy. Już 70 tysięcy ofiar wojny
Dramat w Strefie Gazy. Już 70 tysięcy ofiar wojny
Zwolnienia w kopalni Silesia? 700 osób zagrożonych
Zwolnienia w kopalni Silesia? 700 osób zagrożonych