Ruszyli o północy. Znów można tędy wyjechać z Polski
W poniedziałek po północy ponownie otwarto dwa drogowe przejścia graniczne z Białorusią: Bobrowniki-Bierestowica oraz Kuźnica Białostocka-Bruzgi.
Dwa długo zamknięte przejścia graniczne z Białorusią, Bobrowniki-Bierestowica i Kuźnica Białostocka-Bruzgi, zostały ponownie otwarte w poniedziałek. Po północy zgodnie z rozporządzeniem MSWiA, wznowiony został ruch graniczny.
Przejście Bobrowniki-Bierestowica otwarte zostało z ograniczeniem dla ruchu towarowego – wyłącznie dla pojazdów zarejestrowanych w państwach członkowskich Unii Europejskiej, Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (EFTA) – stron umowy o Europejskim Obszarze Gospodarczym i Konfederacji Szwajcarskiej – oraz ruchu osobowego, w tym autokarów.
Natomiast przejście graniczne, Kuźnica Białostocka-Bruzgi otwarte zostało z ograniczeniem do ruchu osobowego – z wyłączeniem ruchu autobusowego.
Nagranie z S7. Cała Polska ich zobaczy. GDDKiA apeluje: weź kolegę do specjalisty
- Kiedy granica jest szczelna, kiedy państwo polskie wie, że jest bezpiecznie, otwieramy te dwa przejścia - mówił wojewoda podlaski Jacek Brzozowski na konferencji prasowej w Bobrownikach. Podkreślał, że w czasie zamknięcia tych przejść "podlascy przedsiębiorcy tracili swoje majątki i tracili swój dorobek życia".
Ewelina Grygatowicz-Szumowska z Porozumienia Polskich Przedsiębiorców Zjednoczony Wschód podkreślała, że przywrócenie ruchu transgranicznego w Podlaskiem jest dla regionu "jak tlen". - To jest cały motor napędowy, który napędza nam mikro- i makroekonomię. My przedsiębiorcy bierzemy się do pracy, odrabiamy straty - mówiła.
Przejścia graniczne Polski z Białorusią
Do poniedziałku na granicy z Białorusią otwarte dla ruchu osobowego były wcześniej jedynie przejście graniczne Terespol-Brześć, a dla ciężarowego przejście Kukuryki-Kozłowicze. Otwarte są również kolejowe przejścia graniczne dla ruchu towarowego: Kuźnica Białostocka-Grodno, Siemianówka-Swisłocz i Terespol-Brześć.
Gotowość do wznowienia ruchu na dwóch przejściach granicznych w Bobrownikach oraz Kuźnicy Białostockiej zapowiadał w październiku premier Donald Tusk. Zaznaczał wówczas, że otwarcie nastąpi na próbę, po konsultacji z Litwą.
W piątek premier podczas konferencji poinformował, że decyzja o otwarciu przejść granicznych związana była z sytuacją mieszkańców Podlasia, szczególnie w pobliżu granicy, którzy "ponoszą i tak bardzo duże ciężary z agresywną polityką Białorusi na granicy".
– Myśmy uszczelnili granice w taki sposób, że ryzyko nielegalnych przejść zostało ograniczone do absolutnego minimum. Jest blisko 100 proc. skuteczności zatrzymań tych, którzy chcą nielegalnie przekroczyć polską granicę. To jest najbezpieczniejsza, najlepiej strzeżona dzisiaj granica w Europie. Jestem o tym przekonany. Włożyliśmy w to dużo wysiłku, pieniędzy – mówił premier Donald Tusk.
W piątkowym komunikacie MSWiA podkreśliło natomiast, że "rząd będzie monitorował funkcjonowanie obu przejść granicznych pod kątem bezpieczeństwa i jeżeli uzna, że są ryzyka z tym związane, rozważy ich ponowne zamknięcie".