Trwa ładowanie...
polska
+1

Przyczyny sukcesu i porażki Grupy PZU

Po zmianach kadrowych u największego polskiego ubezpieczyciela, światło dzienne ujrzały analizy, które wskazują, co mogło być przyczyną kadrowej rewolucji w PZU.
Share
Przyczyny sukcesu i porażki Grupy PZU
Źródło: East News, Fot: East News
d2ue7wp

Grupa PZU w 2016 roku uzyskała najwyższe w historii przychody liczone składką przypisaną brutto w wysokości ponad 20 mld złotych. Jak to możliwe? Ten dynamiczny wzrost spółka zawdzięcza podwyższeniu cen polis komunikacyjnych OC i AC – ubezpieczenia w tym zakresie znacznie zdrożały .

W przypadku polis AC łączny udział w rynku PZU wynosi prawie 40 procent, a cena polisy w przypadku największego ubezpieczyciela wzrosła aż o 128,2 procent.

Dużo więcej klienci zapłacili również za OC. W przypadku PZU dynamika wzrostu w 2015/2016 roku wyniosła 136,5 procent.

d2ue7wp

Coraz droższa administracja

Z raportów grupy PZU można się również dowiedzieć, że w 2016 roku nominalny wzrost kosztów w relacji do wcześniejszego roku wzrósł aż o 3,3 mld złotych. Najwięcej, bo aż 1,2 mld złotych, wzrosły koszty administracyjne. To najwyższy poziom od 10 lat.

Gdyby nie wzrost przychodów z inwestycji (o 2,6 mld złotych) oraz prowizji i opłat (o 0,6 mld złotych), wynik finansowy netto byłby znacznie niższy niż przed rokiem.

W 2016 roku wyniósł on 2 417 mln zł i był tylko o 3,2 procenta wyższy niż rok wcześniej – 74 mln zł. Skutek? Grupowe zwolnienia, które firma musi przeprowadzić w 2017 roku, obejmą prawie 1000 osób.

d2ue7wp

Duży gracz małym graczem

Specjaliści zwracają uwagę, że PZU będące akcjonariuszem jednego z największych banków w segmencie pożyczek konsumenckich, jest nieproporcjonalnie małym graczem na rynku ubezpieczeń kredytobiorców.

Podobnie jest na rynku ubezpieczeń oszczędnościowych np. na emeryturę, gdzie grupa PZU - mimo swej potęgi - konkuruje jedynie ze znacznie mniejszymi firmami. Ubezpieczyciel skoncentrował się bowiem jedynie na sprzedaży ubezpieczeń grupowych.

A może zyskali akcjonariusze?

Skoro koszty administracyjne firmy rosły, a klienci indywidualni płacili coraz więcej za ubezpieczenia, to może z polityki firmy zadowoleni byli chociażby akcjonariusze? Od stycznia 2016 do marca 2017, akcje PZU zyskały blisko 20 procent.

Kłopot w tym, że w tym samym czasie WIG 20 wzrósł o ponad 25 procent, a indeks szerokiego rynku WIG wzrósł o ok. 35 procent. A to oznacza, że notowania giełdowe PZU pozostają poniżej głównych indeksów giełdowych.

Łukasz Suwart

d2ue7wp

Podziel się opinią

Share
d2ue7wp
d2ue7wp
Więcej tematów