Karol Nawrocki obiecał, że w ciągu pierwszych 100 dni swojej prezydentury doprowadzi do obniżki cen prądu o 1/3, tymczasem dopiero w piątek ma zostać zaprezentowany projekt ustawy w tej sprawie. To cztery doby przed upływem 100 dni. - Ten projekt może być przeprocedowany błyskawicznie przez Sejm - przekonywał w programie "Tłit" Wirtualnej Polski szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki.
Obniżenie cen prądu o 33 proc. było jedną z obietnic wyborczych Karola Nawrockiego. - Zapraszam dzisiaj o godz. 12.00 do wsłuchania się w to, co powie pan prezydent, co przedstawi. Dotyczy to obniżek cen prądu - powiedział Bogucki w programie "Tłit".
Prowadzący Patryk Michalski zwrócił uwagę, że Nawrocki obiecywał, że w ciągu pierwszych 100 dni doprowadzi do obniżki cen prądu, a tymczasem dopiero składa projekt, który musi jeszcze przejść przez Sejm i Senat. 100 dni mija 14 listopada.
- Pan zakłada, że ten parlament nie będzie chciał pracować błyskawicznie i bardzo szybko nad tym, żeby Polacy, zgodnie z projektem pana prezydenta, mieli niższe rachunki. Pan zakłada złą wolę pana Donalda Tuska, ministra finansów Andrzeja Domańskiego i tej koalicji - stwierdził gość WP. - Pan prezydent składa projekt. Ten projekt może być przeprocedowany błyskawicznie przez Sejm - przekonywał polityk.
Według niego, na obecnym etapie wszystko zależy od koalicji rządzącej. - Gdyby ten rząd współpracował, dawno byłoby to zrobione - stwierdził.