Nauczycielka miała wyrzucić krzyż do kosza. Kobieta opowiada o szczegółach. "Potem zaczęło się piekło"

Przed szkołą w Kielnie zorganizowano manifestację, po tym jak nauczycielka miała wyrzucić krzyż do kosza. Wcześniej głos w tej sprawie zabrała ministra edukacji Barbara Nowacka. Teraz swoją historię opowiedziała sama nauczycielka.

Kielno (pow. wejcherowski), 08.01.2026. Protest przed Szkołą Podstawową w Kielnie, 8 bm. Protest ma związek ze zdarzeniem, do którego miało dojść 15 grudnia 2025 r. podczas lekcji języka angielskiego. Nauczycielka miała zażądać od uczniów zdjęcia krzyża w sali lekcyjnej, a gdy młodzież odmówiła, samodzielnie zdjąć krzyż i wyrzucić go do kosza na śmieci. (jm) PAP/Andrzej JackowskiNauczycielka z Kielna opowiedziała swoją wersję zdarzeń
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Andrzej Jackowski
Eryk Kryński
oprac.  Eryk Kryński

Najważniejsze informacje:

  • Nauczycielka ze szkoły w Kielnie podczas lekcji wyrzuciła krzyż do kosza.
  • Informacja szybko została rozpowszechniona, a wobec nauczycielki wszczęto postępowanie dyscyplinarne.
  • Według opowieści nauczycielki krzyż, który wyrzuciła do kosza był plastikową zabawką, a cała sytuacja jest olbrzymim nieporozumieniem.

W czasie zajęć, gdy sięgałam do szafy po pomoce naukowe dla uczniów, zauważyłam, że ktoś powiesił krzyż nad klatką chomika, który jest naszym klasowym zwierzątkiem. W tej klasie nigdy wcześniej nie było żadnego krzyża – odpowiada nauczyciela w rozmowie z TVN24.

Opowieść nauczycielki. Krzyż był plastikową zabawką?

Nauczycielka podkreśla, że nie był to zwykły krzyż, wyprodukowany w celach religijnych. – Od początku było jasne, że to nie jest przedmiot czci religijnej, tylko fragment halloweenowego przebrania. Zresztą, gdyby to był taki przedmiot, to tym bardziej nie było to dla niego właściwie miejsce – twierdzi nauczycielka. Na zdjęciu przekazanym TVN24 przez policję widać krzyż, który rzeczywiście wydaje się być zrobiony z plastiku.

– Wieczorem zadzwoniła do mnie koleżanka, która powiedziała, że usłyszała w kościele plotkę, że wyrzuciłam jakiś krzyż do kosza. Potem zaczęło się piekło. Telefony do szkoły, proboszcz, wójt, wpisy w mediach społecznościowych... – opowiada.

Nauczycielka nie zaprzecza historii o wyrzuceniu krzyża do kosza. Podkreśla jednak, że sytuacja została źle zinterpretowana. – Poprosiłam, by tę zabawkę zdjęli, a gdy nie posłuchali, po prostu ją wyrzuciłam – przyznaje. – Jestem nauczycielką, osobą tolerancyjną. Szanuję innych ludzi, w tym ich wiarę. W życiu nie wyrzuciłabym do kosza czegoś, co jest dla innej osoby przedmiotem czci. I jeśli ostatecznie tak się stało, ktoś poczuł się urażony, to jest mi naprawdę przykro – dodała.

W czwartek rano przed budynkiem szkoły podstawowej w Kielnie zebrali się mieszkańcy miejscowości, w tym rodzice uczniów, aby wyrazić sprzeciw wobec zachowania nauczycielki. Protest zorganizowali przedstawiciele partii Grzegorza Brauna, Konfederacji Korony Polskiej. "Zgromadzeni trzymali w rękach małe drewniane krzyże" – opisał "Gość Niedzielny". Szkoła otrzymuje telefony, w wobec nauczycielki wszczęto postępowanie dyscyplinarne.

Komentarz ministry edukacji

Sprawę nauczycielki z Kielna skomentowała ministra edukacji Barbara Nowacka. – Bez względu na to, w co kto wierzy, to każdy ma prawo do poszanowania godności swojej wiary. To wydaje mi się fundamentalne i nauczyciele o tym doskonale wiedzą. Mają oni obowiązek pokazywania dzieciakom wartości i dbałości o wartość i o szacunek – oświadczyła Nowacka.

Według ministry, postępowanie nauczycielki było "niedopuszczalne żadną normą społeczną". – To błąd, który nie powinien mieć miejsca w szkole – stwierdziła Nowacka. Zaznaczyła też, że "krzyż jest ważnym symbolem i trzeba szanować uczucia większości i mniejszości". Wobec nauczycielki wszczęto postępowanie dyscyplinarne.

Źródło: TVN24 / WP

Wybrane dla Ciebie
Nawrocki zabiera głos po spotkaniu z Trumpem. "Głównie bezpieczeństwo"
Nawrocki zabiera głos po spotkaniu z Trumpem. "Głównie bezpieczeństwo"
Norweska baza Camp Jomsborg w Polsce zostanie. Także po wojnie
Norweska baza Camp Jomsborg w Polsce zostanie. Także po wojnie
Trump przekręca historię. Twierdzi, że USA "oddały" Grenlandię
Trump przekręca historię. Twierdzi, że USA "oddały" Grenlandię
Zapytali Dudę o Radę Pokoju Trumpa. Tak odpowiedział
Zapytali Dudę o Radę Pokoju Trumpa. Tak odpowiedział
Siłą odbierze Grenlandię? Trump: nie ma tego na stole
Siłą odbierze Grenlandię? Trump: nie ma tego na stole
Najważniejsze słowa w Davos. Świat podziwia premiera Kanady
Najważniejsze słowa w Davos. Świat podziwia premiera Kanady
Jest reakcja Danii na słowa Trumpa w Davos
Jest reakcja Danii na słowa Trumpa w Davos
Ogromna akcja antykorupcyjna w Ukrainie. Chodzi o mln dolarów
Ogromna akcja antykorupcyjna w Ukrainie. Chodzi o mln dolarów
Nawrocki spotkał się z Trumpem. Co z deklaracją ws. Rady Pokoju?
Nawrocki spotkał się z Trumpem. Co z deklaracją ws. Rady Pokoju?
Miedwiediew chce wrócić do polityki. Ma dość bycia "trollem"
Miedwiediew chce wrócić do polityki. Ma dość bycia "trollem"
Nagły zwrot na linii MSZ-Pałac. Jest opinia, której domagał się Nawrocki. Ale nie taka, jakiej oczekiwał
Nagły zwrot na linii MSZ-Pałac. Jest opinia, której domagał się Nawrocki. Ale nie taka, jakiej oczekiwał
Sprawa Fundacji Profeto. Większość wniosków obrony odrzucono
Sprawa Fundacji Profeto. Większość wniosków obrony odrzucono