Trwa ładowanie...
d8m70ca

Polityk PiS podszywał się pod inną osobę. Usłyszał zarzuty

Szef struktur Prawa i Sprawiedliwości w Nowym Sączu Leszek L. usłyszał zarzut podszywania się pod inną osobę. Polityk może teraz trafić do więzienia nawet na trzy lata.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Leszek Langer nie ma sobie nic do zarzucenia
Leszek Langer nie ma sobie nic do zarzucenia (East News)
d8m70ca

Leszek L. miał podszyć się pod szefową fundacji pomagającej niepełnosprawnymmiał. Wykorzystał dane osobowe Emilii Brown i stworzył stronę www.emiliabrown.pl, na której zamieszczał nieprawdziwe informacje - informuje "Fakt".

Polityk był wówczas dyrektorem wydziału odpowiedzialnego za pomoc dla niepełnosprawnych.

Na fikcyjnej stronie napisano m.in., że kobieta angażuje się we współpracę z partią Janusza Korwin-Mikkego. "To zdumiewające, że matka niepełnosprawnego dziecka potrafi z taką determinacją angażować się w partię polityczną, której założyciel mówi o 'likwidacji dzieci niepełnosprawnych'" - pisano na stronie.

d8m70ca

Emilia Brown, prezes fundacji NOX sama poinformowała policję i prokuraturę, kto jest założycielem strony.

- W środę, 13 grudnia, postawiliśmy zarzut podejrzanemu – powiedział "Gazecie Krakowskiej” Roman Wolski, rzecznik prasowy nowotarskiej policji.

Leszek L. napisał oświadczenie, które publikuje limanowa.in. Polityk pisze tam między innymi, że "nie ukrywając niczego, ani tym bardziej swojej osoby jako autora w/w strony, założył niewielką stronę o Emilii B. na której zebrał ogólnie dostępne w internecie informacje o jej zaangażowaniu politycznym w środowisku Janusza Korwina Mikke i wykazał, że atakuje go na podłożu politycznym".

"Przypominam iż znowu chodzi tu o słynną Panią Emilię B., która znana jest m. in. z tego, że procesowała się już z innymi osobami publicznymi w naszym Mieście. Pani B. słynie z ataków politycznych na polityków Prawa i Sprawiedliwości, a która obecnie za cel ataków obrała sobie mnie. Pani ta w lokalnych mediach wielokrotnie wulgarnie obrażała mnie i pisała nieprawdę na mój temat, uczyniła sobie oręż z utarczki politycznej, w którą wdałem się z nią i która miała miejsce w 2016 roku.

Zarzut który wysłuchałem z ust Policji, dotyczy rzekomo cyt. 'wykorzystując dane osobowe Emilii B. stworzył w celu wyrządzenia jej szkody osobistej, stronę internetową, umieszczając następnie na niej nieprawdziwe i dyskredytujące ją informacje' - i tyle" - napisał L.

Stwierdził także, że nie ma sobie w tej sprawie nic do zarzucenia.

d8m70ca

Podziel się opinią

Share

d8m70ca

d8m70ca
Więcej tematów