Policjantka z pionu wykroczeń zatrzymana. Odmówiła badania alkomatem
W niedzielę wieczorem w Opolu zatrzymano policjantkę podejrzewaną o prowadzenie auta pod wpływem alkoholu - informuje TVN24. Nie wykonała poleceń kontrolującego ją funkcjonariusza, odmówiła badania alkomatem. Prokuratura czeka na wyniki badania z krwi.
Najważniejsze informacje:
- Zatrzymanie miało miejsce 16 października po godz. 22 na ul. Kośnego w Opolu - informuje TVN24.
- Policjantka z pionu wykroczeń odmówiła badania alkomatem, więc została zabezpieczona jej krew do dalszej analizy.
- Prokuratura prowadzi wciąż w tej sprawie czynności. Za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi do trzech lat więzienia.
Prokuratura potwierdza, że interwencja miała miejsce w niedzielę, 16 listopada, po godz. 22. Zatrzymana została policjantka pracująca w pionie wykroczeń jednej z opolskich komend. Jak przekazała Prokuratura Okręgowa w Opolu, kontrolę podjęto z powodu podejrzenia kierowania pod wpływem alkoholu.
Kierowca bmw stracił głowę. Dostał 44 punków karnych w jeden dzień
Co wiadomo o przebiegu interwencji i badaniach?
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu prokurator Stanisław Bar przekazał w rozmowie z TVN24, że podczas czynności kobieta odmówiła badania alkomatem. W takiej sytuacji standardem jest zabezpieczenie krwi do analizy laboratoryjnej. Śledczy czekają na wyniki, które mają przesądzić o ewentualnym przedstawieniu zarzutów.
Według informacji przekazanych mediom, sprawę nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Opolu. Postępowanie obejmuje zarówno wątek możliwej jazdy w stanie nietrzeźwości, jak i niezastosowania się do poleceń wydawanych przez policjanta wykonującego kontrolę drogową.
Jakie konsekwencje grożą policjantce i co dalej ze służbą?
Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości kodeks karny przewiduje do 3 lat pozbawienia wolności. Prokurator Stanisław Bar wskazał, że rozważane jest zawieszenie policjantki w czynnościach służbowych. Decyzja ma zapaść po wykonaniu niezbędnych czynności i analizie wyników badań krwi.
Śledczy podkreślają, że na tym etapie postępowania kluczowe będą wyniki laboratoryjne. Dopiero po ich uzyskaniu możliwe będzie określenie dalszego trybu działań i ewentualne decyzje kadrowe wobec funkcjonariuszki.
Źródło: TVN24