Polak kandydatem na burmistrza Londynu

Jan Żyliński, biznesmen i jeden z najbogatszych Polaków na Wyspach, zaskoczył wszystkich swoim kolejnym pomysłem. Po tym jak wybudował pomnik Złotego Ułana w Kałuszynie i chciał wybudować łuk triumfalny w centrum Warszawy, postanowił powalczyć o fotel burmistrza Londynu.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Jan Żyliński
Jan Żyliński (Albert Zawada / Agencja Gazeta)

Żyliński decyzję o kandydowaniu podjął, ponieważ jak twierdzi ani konserwatyści, ani laburzyści nie są w stanie nic zaoferować Polakom mieszkającym w Londynie. W wyborach liczy jednak na głosy nie tylko naszych rodaków. Chce być kandydatem dla wszystkich ludzi z zagranicy. - Reprezentuję, ludzi, którzy normalnie nie mają głosu w tym mieście, nie tylko Polaków - mówi.

Swoje szanse na wygraną Żyliński ocenia wysoko. - Nie zależy mi na tym, ilu Brytyjczyków na mnie zagłosuje. Przybyszów z Europy w tym mieście jest ponad 2 miliony, a żeby wygrać wybory wystarczy milion głosów - powiedział w wywiadzie dla Polish Radio London.

Żyliński, o którym zrobiło się głośno po tym jak w zeszłym roku wyzwał na pojedynek Nigela Farage'a - szefa nacjonalistycznej Partii Niepodległości Zjednoczonego Królestwa, chcąc zachęcić jak największą liczbę osób do głosowania, przekonuje, że w wyborach samorządowych w Wielkiej Brytanii może wziąć udział każdy Polak. Warunkiem jest wcześniejsze zarejestrowanie się. Jak do tej pory zrobiło to tylko 120 tys. osób.

Wybory na burmistrza Londynu odbędą się 5 maja.

Polub WP Wiadomości
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Ważne
0
Smutne
0
Ciekawe
0
Irytujące
Trwa ładowanie
.
.
.