Poczobut nie został uwolniony. Komunikat MSZ
Na liście więźniów uwolnionych przez reżim Alaksandra Łukaszenki nie ma działacza mniejszości polskiej i dziennikarza Andrzeja Poczobuta - przekazał rzecznik MSZ Maciej Wewiór.
W sobotę reżim białoruski poinformował o "ułaskawieniu" 123 obywateli różnych krajów, skazanych w Białorusi m.in. za szpiegostwo czy działalność terrorystyczną. Często te oskarżenia miały na celu wyeliminowanie niekorzystnych osób z przestrzeni publicznej, jak dziennikarzy lub opozycjonistów.
Wśród uwolnionych osób są m.in. noblista Alaś Bialacki, opozycjoniści Wiktar Babaryka i Maria Kalesnikawa oraz obywatel Polski Raman Hałuza.
Nie ma Poczobuta wśród uwolnionych
Na liście nie znalazł się jednak Andrzej Poczobut, wieloletni działacz mniejszości polskiej na Białorusi, który od 2021 roku przebywa w białoruskiej niewoli.
- Cieszymy się, że wśród osób, które odzyskują wolność, jest obywatel Polski oraz Aleś Bialacki. Razem z partnerami nie ustajemy w dążeniach do tego, by uwolniono także Andrzeja Poczobuta - zapewnił PAP rzecznik MSZ Maciej Wewiór.
Pytany czy prawdą jest, że Andrzej Poczobut odmówił napisania prośby do białoruskiego przywódcy Alaksandra Łukaszenki, Wewiór podkreślił, że nie może mówić o szczegółach negocjacji. Zaznaczył, że "była też propozycja dla Andrzeja Poczobuta". - On się nie zgodził, co nie oznacza, że my w dalszym ciągu razem z partnerami nie działamy na rzecz uwolnienia go - podkreślił rzecznik MSZ.
Poczobut, dziennikarz i działacz polskiej mniejszości na Białorusi, został aresztowany w marcu 2021 r., a następnie 8 lutego 2023 r. skazany za "działalność szkodzącą interesom państwa" (m.in. za nazwanie agresją ataku ZSRR na Polskę w 1939 r. oraz za materiały dokumentujące protesty w 2020 r.) na osiem lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze. Jest przetrzymywany w łagrze w Nowopołocku.
Źródło: WP/PAP