Trwa ładowanie...
d49xvbw

PiS boi się zmobilizowanych "lemingów". Politycy mówią wprost: "Dostaliśmy z liścia"

W PiS panują mieszane nastroje po wyborach. Z jednej strony sukces w sejmikach, ale jednocześnie klęska w dużych miastach. Rozmówcy z władz partii ponoć już obawiają się, że za rok zmobilizowany elektorat w dużych miastach nazywany lemingami może odebrać im władzę
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
PiS boi się zmobilizowanych "lemingów". Politycy mówią wprost: "Dostaliśmy z liścia"
(East News)
d49xvbw

- Jeśli "lemingi” znów zmobilizują się na wybory europejskie w maju, to mogą pozostać w tym ożywieniu do jesieni i wyborów parlamentarnych. A wtedy jest po nas, możemy się pakować - mówił "Faktowi" polityk z otoczenia premiera Morawieckiego.

Według polityków PiS największym ciosem był oczywiście brak drugiej tury w Warszawie. - Ja pier..., dostaliśmy z liścia - mówi anonimowo jeden z nich. Inny dodawał, że czas iść się napić "na smutno".

Zwracali także uwagę na mobilizację elektoratu, który nie chodził dotąd głosować. - Elektorat "lemingów” poszedł jak nigdy - to zdanie padało od wielu osób.

d49xvbw

TUTAJ możesz śledzić wszystkie informacje, dotyczące wyborów na żywo.

W poniedziałek prezes PiS zwołał naradę na Nowogrodzkiej, która zakończyła się po trzech godzinach. W siedzibie partii pojawił się m.in. Mateusz Morawiecki, Mariusz Kamiński, Antoni Macierewicz czy Mariusz Błaszczak.

Wszystko wskazuje na to, że prezes postanowił nakreślić nową strategie na najbliższe miesiące. Jak twierdzi "Fakt", Kaczyński ma do swoich współpracowników żal o wyniki wyborów samorządowych. Teraz szef PiS po wspólnej naradzie ma porozmawiać na osobności z poszczególnymi politykami. Następnie mają być organizowane cykliczne spotkania kierownictwa partii. Ich celem ma być rozliczenie się po wyborach samorządowych.

Zobacz, jak wyglądał wieczór wyborczy w Wirtualnej Polsce:

d49xvbw

Podziel się opinią

Share

d49xvbw

d49xvbw
Więcej tematów