Pilny apel MSZ. "Natychmiastowe opuszczenie Iranu"
Polskie MSZ wzywa obywateli do niezwłocznego opuszczenia Iranu i odradza wszelkie podróże do tego kraju. "Sytuacja wewnętrzna w Iranie jest niestabilna" - podkreśla resort i zaleca rejestrację w systemie Odyseusz.
Najważniejsze informacje:
- MSZ apeluje do Polaków o natychmiastowe opuszczenie Iranu i odradza podróże do tego kraju.
- W Iranie trwają masowe protesty, odnotowano blokady internetu i użycie siły przez służby.
- W trwających od 13 dni antyrządowych protestach zginęło kilkadziesiąt osób.
Resort dyplomacji poinformował w piątek, że sytuacja wewnętrzna w Iranie jest niestabilna. W komunikacie w serwisie X zaapelowano o "natychmiastowe" opuszczenie tego kraju przez polskich obywateli. Resort odradza też wszelkie podróże do tego państwa. Jednocześnie podkreślono, że rejestracja w systemie Odyseusz (podstawowy kanał kontaktu placówek dyplomatycznych z obywatelami w sytuacjach kryzysowych) "realnie zwiększa bezpieczeństwo i ułatwia szybkie przekazanie ważnych informacji".
Protesty na ulicach Iranu
Irańczycy protestują w ponad 120 miastach. Według relacji agencji informacyjnych, policja używa gazu łzawiącego i broni, by rozpraszać demonstracje. Organizacje monitorujące sieć wskazały na czasowe wyłączenia internetu oraz blokowanie komunikatorów, co utrudnia koordynację działań i obieg informacji.
Najwyższy przywódca Iranu ajatollah Ali Chamenei wystąpił w telewizji odnosząc się do protestów i sytuacji międzynarodowej. Wezwał prezydenta USA Donalda Trumpa, by zajął się problemami wewnętrznymi własnego kraju. Wcześniej Trump zapowiedział, że Stany Zjednoczone są gotowe interweniować, jeśli irańskie władze zdecydują się na ostrą reakcję wobec protestujących. - Dałem im jasno do zrozumienia, że jeśli [rządzący] zaczną zabijać ludzi, co często robią podczas zamieszek, uderzymy w nich bardzo mocno - ostrzegł Donald Trump.
Według Iran Human Rights, w ciągu 13 dni protestów zginęło co najmniej 51 osób, w tym dziewięcioro dzieci. Agencja AP podała, że śmierć poniosły 62 osoby.
Źródło: X, PAP, WP