Niezwykłe odkrycie brytyjskich naukowców: w grobie Szekspira brakuje czaszki poety

• Brytyjscy naukowcy dokonali wstrząsającego odkrycia
• W grobie Szekspira nie ma czaszki poety
• To odkrycie potwierdza plotki z XVIII w. o naruszeniu miejsca pochówku
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Niezwykłe odkrycie brytyjskich naukowców: w grobie Szekspira brakuje czaszki poety
(Wikipedia, Fot: David Jones)

Archeolodzy, którzy za pomocą specjalnego radaru zbadali grób Williama Szekspira w jego rodzinnej miejscowości Stratford-upon-Avon, dokonali zaskakującego odkrycia: według nich wszystko wskazuje na to, że w grobie poety nie ma jego... czaszki.

Podczas skanowania grobu w kościele Świętej Trójcy natrafiono na "dziwne zakłócenia w szkielecie od strony głowy" oraz na ślady datowane na później niż pogrzeb Szekspira.

Zdaniem prowadzącego badania archeologa Kevina Collsa ze Stratrofdshire University potwierdzałoby to pogłoski, po raz pierwszy wzmiankowane w opowiadaniu z 1789 roku, a później odrzucane jako plotka, że w XVIII wieku złodzieje naruszyli miejsce pochówku literackiego geniusza i ukradli stamtąd jego czaszkę.

- Moim zdaniem jest bardzo, bardzo możliwe, że czaszka Szekspira wcale nie znajduje się w kościele Świętej Trójcy - powiedział Colls.

Z parafialnych ksiąg wynika, że 25 kwietnia 1616 roku, dwa dni po swojej śmierci, autor "Hamleta" został pochowany w tej świątyni w swym rodzinnym Stratford-upon-Avon, ok. 160 km na północny zachód od Londynu, w wieku 52 lat.

Zdaniem Collsa odkrycie jego zespołu "niewątpliwie będzie przyczynkiem do dyskusji i debat między uczonymi oraz da początek kontrowersyjnym teoriom". Jednak niektórzy znawcy życia i twórczości Szekspira są sceptyczni - dodaje agencja Associated Press.

Szef Instytutu Szekspira na Uniwersytecie Birmingham Michael Dobson twierdzi, że opowiadanie, w którym po raz pierwszy jest mowa o ukradzionej czaszce, to tylko literacka fikcja, a w XVIII wieku bynajmniej nie panowała moda na rabowanie grobów pisarzy.

Także pastor Patrick Taylor z kościoła Świętej Trójcy nie jest przekonany, że czaszka rzeczywiście została zabrana. Przypomniał, że nie planuje się otwarcia grobu, więc "będziemy musieli żyć z tą niepewnością".

Jak zauważa AP, pozostawienie grobu w spokoju to mądra decyzja, gdy spojrzy się na inskrypcję zdobiącą nagrobek Szekspira: "Przyjacielu, na miłość boską, zaprzestań wykopywania spoczywających tutaj prochów. Błogosławiony ten, który oszczędzi te kamienie, a przeklęty ten, który ruszy moje kości".

Polub WP Wiadomości
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Ważne
0
Smutne
0
Ciekawe
0
Irytujące
Trwa ładowanie
.
.
.