Niemiecka para zginęła na oczach swoich dzieci na lodowcu Nigard w Norwegii

Niemiecka para zginęła na oczach swoich dzieci, osuwając się z lodowca w zachodniej Norwegii. Do tragedii doszło w niedzielę wieczorem na lodowcu Nigard, będącym częścią największego w Europie lodowca Jostedalsbreen.

Obraz
Źródło zdjęć: © AFP | NTB scanpix / Frank Optun Smedegard

Jak podała norweska telewizja NRK, powołując się na policję, para Niemców wraz z dziećmi wybrała się na wycieczkę po lodowcu wraz z przewodnikiem. W pewnym momencie postanowili jednak na własną rękę przekroczyć bariery ostrzegające o niebezpieczeństwie.

Norweskie media piszą, że do wypadku doszło, gdy pod kobietą i mężczyzną załamał się lód. Okazało się, że w tym miejscu z lodowca wypływa rzeka, która utworzyła bramę pod lodem. Para spadła w przepaść, pozostawiając na powierzchni dwójkę dzieci: 8- i 10-letnie.

Na miejscu wypadku szybko pojawiły się śmigłowiec i służby ratunkowe, małżeństwa jednak nie udało się uratować.

Według informacji podanych przez NRK, dzieciom nic się nie stało. Ze względu jednak na to, że były świadkami śmierci rodziców, zajął się nimi zespół kryzysowy i psychologowie.

W drodze do Norwegii są krewni, którzy mają zabrać dzieci do domu w Niemczech.

Jostedalsbreen to bardzo popularna w Norwegii atrakcja turystyczna. Jednak służby ostrzegają, że trasy turystyczne wiodące przez lodowce są w tym roku wyjątkowo niebezpieczne ze względu na rekordowo wysokie temperatury. Policja apeluje do odwiedzających, aby przestrzegać ostrzeżeń umieszczanych w niebezpiecznych miejscach i nie przekraczać barier ochronnych. - Lodowce są w ciągłym ruchu, a wysoka temperatura powoduje ich topnienie, co stwarza dodatkowe niebezpieczeństwo. Krawędzie lodowców są w tej chwili jeszcze bardziej niestabilne niż zwykle, dlatego ważne, aby zachować bezpieczną odległość od nich - apeluje burmistrz miejscowości Luster Ivar Kvalen, położonej w pobliżu lodowca.

Źródło:nrk.no, newsinenglish.no

Wybrane dla Ciebie
Nuuk wyszło na ulice. Protest na Grenlandii
Nuuk wyszło na ulice. Protest na Grenlandii
Tragiczny pożar w Myjomicach. Wszczęto śledztwo
Tragiczny pożar w Myjomicach. Wszczęto śledztwo
Stało się. Zjawisko pokazuje, że w Polsce jest naprawdę zimno
Stało się. Zjawisko pokazuje, że w Polsce jest naprawdę zimno
Chiny "po cichu" stworzyły barierę na morzu. W użyciu ponad 1,4 tys. łodzi
Chiny "po cichu" stworzyły barierę na morzu. W użyciu ponad 1,4 tys. łodzi
Mężczyzna uciekał przez balkon. W mieszkaniu doszło do pożaru
Mężczyzna uciekał przez balkon. W mieszkaniu doszło do pożaru
Poważny wypadek autokaru, który jechał z Kijowa. Uderzył w słup
Poważny wypadek autokaru, który jechał z Kijowa. Uderzył w słup
Nietypowe zjawisko w USA. Zwiastuje drastyczną pogodę
Nietypowe zjawisko w USA. Zwiastuje drastyczną pogodę
Nie chodzi tylko o Grenlandię. Norweski ekspert tłumaczy
Nie chodzi tylko o Grenlandię. Norweski ekspert tłumaczy
Lewandowski grozi pismami. "Bezwzględnie to wykorzystam"
Lewandowski grozi pismami. "Bezwzględnie to wykorzystam"
Silna śnieżyca za tydzień nadciągnie nad Polskę. Oto prognozy IMGW
Silna śnieżyca za tydzień nadciągnie nad Polskę. Oto prognozy IMGW
Chamenei nazwał Trumpa "przestępcą". Padły oskarżenia
Chamenei nazwał Trumpa "przestępcą". Padły oskarżenia
Przyłapali Ziobrę w Budapeszcie. Pod wycieraczką była "niespodzianka"
Przyłapali Ziobrę w Budapeszcie. Pod wycieraczką była "niespodzianka"