Niecodzienny wypadek we Wrocławiu. Auto zanurkowało w fosie
W centrum Wrocławia doszło do nietypowego wypadku. Samochód osobowy wpadł do fosy miejskiej, wywołując natychmiastową akcję służb ratunkowych.
Najważniejsze informacje:
- Samochód osobowy wjechał do fosy miejskiej w Wrocławiu.
- Kierowca pojazdu prawdopodobnie prowadził pod wpływem alkoholu.
- Zdarzenie miało miejsce przy ulicach Podwale, Kołłątaja i Skargi.
Niecodzienne zdarzenie miało miejsce w centrum Wrocławia, gdzie samochód osobowy wpadł do fosy miejskiej w okolicach skrzyżowania Podwala z ulicami Kołłątaja i Skargi - informuje "Gazeta Wrocławska". Jak wynika z ustaleń policji, kierowca prawdopodobnie znajdował się pod wpływem alkoholu, choć szczegóły potwierdzą testy krwi w szpitalu.
Cel wojny w Ukrainie? "Putin chciał osłabić Europę i NATO"
Co się stało z samochodem?
Pojazd, należący do lokalnej pizzerii, przebił się przez barierki, ocierając o drzewo, po czym spadł do fosy. Akcja ratunkowa trwała ponad godzinę, zanim służbom udało się wyciągnąć samochód na brzeg.
- Mężczyzna w wieku 29 lat, na wysokości Podwala 53, z niewyjaśnionych dotąd przyczyn, wjechał do fosy - powiedziała "Gazecie Wrocławskiej" Aleksandra Freus z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.
- Najprawdopodobniej, w trakcie jazdy samochodem, znajdował się on pod wpływem alkoholu. Potwierdzą to testy krwi, które mają zostać przeprowadzone w szpitalu - dodała.
Czy to pierwszy taki incydent?
Choć może się wydawać, że takie zdarzenia są niezwykle rzadkie, nie jest to pierwsza sytuacja tego typu w tym miejscu. W listopadzie 2024 roku bus firmy kurierskiej również wpadł do fosy w tej samej okolicy. Sytuacja pokazuje, że skrzyżowanie Podwala z ulicami Kołłątaja i Skargi jest szczególnie narażone na niebezpieczne zdarzenia.
źródło: Gazeta Wrocławska