Nawrocki mówi, że nie wyśle polskich żołnierzy na Ukrainę. "Duży błąd komunikacyjny"
Karol Nawrocki wielokrotnie pytany o wysłanie wojsk polskich na Ukrainę stanowczo zaprzecza: Żadnego polskiego żołnierza na terytorium Ukrainy. Były szef BBN gen. Stanisław Koziej w programie Newsroom na WP podkreślił, że prezydent nie powinien wypowiadać się w taki sposób. - Duży błąd komunikacyjny - mówi generał.
- Żadnego polskiego żołnierza na terytorium Ukrainy - wielokrotnie można było usłyszeć taką wypowiedź Karola Nawrockiego.
- Duży błąd komunikacyjny prezydenta, ale nie tylko prezydenta, w ogóle naszych władz i rządu, bo to nie tylko prezydent tak mówi, ale mały pałac także - zauważył gen. Koziej w rozmowie z Patrycjuszem Wyżgą.
Co zatem doradza były szef BBN? - Przecież my wspieramy inicjatywę tej koalicji chętnych. Wspieramy misję, będziemy ją zabezpieczać itd. Więc mówienie od razu i kończenie, że nie wyślemy tam żołnierza, to jest błąd. Moim zdaniem komunikacja powinna być taka: My wspieramy misję, będziemy w niej uczestniczyć, ale na końcu warto powiedzieć, że nie będziemy wysyłać żołnierzy na terytorium Ukrainy, bo mamy ogromne zadania logistyczne - podkreślił.
Jednocześnie gen. Koziej przypomniał, że Joe Biden w trakcie swojej prezydentury także popełnił ten sam błąd.
- Biden na samym początku wojny powiedział, że stopa żołnierza amerykańskiego w Ukrainie nie stanie. Wiadomo, że ona tam nie miała stać, ale po co dawać drugiej stronie od razu wiadomość, jak to będzie wyglądało? Tutaj jest podobnie. Jednak jesteśmy zainteresowani tą misją i o tym powinniśmy mówić, że będziemy w niej uczestniczyć. Natomiast nie będziemy uczestniczyć tam operacyjnie, bo tu będziemy dowodzili ogromną operacją logistyczną wsparcia tej misji - zaznaczył.