Nawrocka włączyła się do akcji. Walczą o życie 7-latki
Jeszcze niedawno 7-letnia Tosia z Gdańska była pełną energii dziewczynką, która marzyła o nadchodzących świętach. Wszystko zmieniło się 3 grudnia. Diagnoza brzmiała jak wyrok: ostra białaczka limfoblastyczna. Do walki o życie "małej wojowniczki" włączyła się pierwsza dama Marta Nawrocka.
Dramat rodziny rozegrał się błyskawicznie. Tosia, zamiast bawić się z koleżankami w szkole, trafiła na oddział onkologiczny. "W szpitalu usłyszeliśmy diagnozę, której żaden rodzic nie chce nigdy usłyszeć. To był jak cios prosto w serce. W jednej chwili świat złożył się na pół. Zamiast planów pojawił się strach, łzy i natychmiastowe leczenie" - relacjonują rodzice dziewczynki, Justyna i Marcin.
Od momentu diagnozy życie rodziny podporządkowane jest wyłącznie walce o zdrowie dziecka. Tosia kilka razy w tygodniu przyjmuje chemioterapię.Przed nią długie miesiące leczenia, rehabilitacji i konsultacji medycznych.
Rodzice nie ukrywają, że sytuacja wymagała od nich całkowitej zmiany priorytetów – pracy i codziennych obowiązków. Każda złotówka zebrana podczas zbiórki przeznaczona zostanie na leki i wszystko, co niezbędne w powrocie 7-latki do zdrowia.
Marta Nawrocka: "Ta historia szczególnie mnie poruszyła"
Losem dziewczynki przejęła się również Pierwsza Dama. Marta Nawrocka zaapelowała w mediach społecznościowych o wsparcie dla rodziny z Gdańska, zwracając uwagę na statystyki dotyczące nowotworów krwi w Polsce.
"W Polsce co 40 minut ktoś dowiaduje się, że ma nowotwór krwi. Kilka dni temu ta diagnoza wywróciła świat rodziców 7-letniej Tosi z Gdańska" – napisała Nawrocka na Facebooku. "Ta historia szczególnie mnie poruszyła. Poznajcie Tosię. Każdy z nas może pomóc tej małej wojowniczce" - dodała, zachęcając do udziału w akcji.
Celem zbiórki jest 100 tysięcy złotych. Do tej pory udało się zgromadzić blisko 75 tysięcy, jednak brakująca kwota wciąż jest niezbędna do pokrycia kosztów leczenia 7-latki.
Wpłaty można dokonać za pośrednictwem serwisu zrzutka.pl. Link TUTAJ.