Narzeczona Kurskiego steruje TVP? Napięcie wokół prezesa rośnie

Jednym z powodów, przez który Kurski może stracić stołek prezesa TVP, jest jego związek z Joanną Klimek. Kobieta rządzi telewizją, mimo że nie zajmuje tam żadnego stanowiska.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Prezes TVP Jacek Kurski
Prezes TVP Jacek Kurski (PAP)
WP

Informacje o tym, że Jacek Kurski straci posadę prezesa TVP pojawiają się coraz częściej. Spada oglądalność, pieniądze rozchodzą się w błyskawicznym tempie i są wydawane bez odpowiedniego zastanowienia - to tylko niektóre z zarzutów stawiane Kurskiemu. Rzadko ktoś z PiSu staje w jego obronie. Ostatnio takim wyjątkiem była Beata Mazurek, która stwierdziła, że doniesienia o rzekomym odwołaniu obecnego prezesa udowadniają tylko, że "TVP w końcu mówi głosem Polaków".

WP

Nagrody od prezesa

Wsparcie Mazurek może jednak nie wystarczyć. Tak jak zapewnienia ze sprawozdania za 2016 rok, gdzie zarząd chwali się, że TVP "nadrobiła wieloletnie zaległości, nagłaśniając na swoich antenach tematy dotychczas przemilczane lub marginalizowane" i podkreśla, że widzowie dzięki zmianom kadrowym mogli obejrzeć programy o Żołnierzach Wyklętych, obchodach rocznicy chrztu Polski czy... otwarciu Świątyni Opatrzności Bożej. Te przykłady zdają się jednak nie przekonywać tych, którzy stoją w opozycji do prezesa TVP. Szczególnie, ża za Kurskim ciągną się kolejne skandale.

Ledwie kilka dni temu na Twiterze pojawił się skan listy dziennikarzy wytypowanych do wysokich nagród pieniężnych. 19 osób otrzymało łącznie 225 tysięcy złotych.

WP

Nie pomaga też niedawna "afera mobbingowa" - jeden z pracowników telewizji został zwolniony po tym jak zgłosił mobbing. Czy rzeczywiście doszło do naruszenia, sprawdzała nasza reporterka Nina Harbuz, a czego udało jej się dowiedzieć możecie przeczytać TUTAJ. Jednak niezależnie od tego, jaki będzie finał sprawy, nie przyczyni się do poprawienia wizerunku TVP.

Kryzysowa narzeczona

Kolejną kontrowersją jest związek prezesa TVP z Joanną Klimek. Jak donosi Newsweek, osoby z otoczenia Kurskiego mówią, że narzeczona Kurskiego steruje telewizją z tylnego siedzenia. I to mimo, że oficjalnie nie pełni tam już żadnej funkcji. W listopadzie odeszła do PGNiG (gdzie też już nie pracuje), tym samym rezygnując z kierowania biurem koordynacji programowej i kontroli nad działem marketingu. Ciągle ma jednak aktywny służbowy telefon i maila.

WP

Podobno to właśnie Klimek zarządziła, że Kayah nie wystąpi na festiwalu w Opolu. Piosenkarka została tam zaproszona przez Marylę Rodowicz, ale TVP jej nie chce, bo uczestniczyła w marszu organizowanym przez KOD. Zakaz pokazywania się w Opolu miał też otrzymać Artur Andrus. Choć akurat to "zarządzenie" wydaje się być mało trafione - jak powiedział Wirtualnej Polsce artysta, nie miał w ogóle w planach wybierać się na festiwal.

W gestii Klimek leżała także organizacja telewizyjnego "Sylwestra z Dwójką" w Toruniu i Zakopanem. I zaproszenie na niego gwiazdy disco-polo Zenona Martyniuka. Decyzja zapadła w ostatnim momencie, a koszty organizacji wydarzenia znacznie przewyższyły założenia. Finanse TVP znów zostały nadszarpnięte. Do tych kwestii dochodzi jeszcze jedna - moralna. Kurski jest z Klimek, mimo że kobieta nie rozwiodła się jeszcze z mężem. Zapewne nie podoba się to konserwatywnym osobom z otoczenia prezesa telewizji.

Bez odpowiedzi

A co na postawione w "Newsweeku" tezy odpowiadna sam zainteresowany? Próbowałam się z nim kilkukrotnie kontaktować. Niestety telefon pozostawał wyłączony. Wysłałam więc smsa, w którym proszę o znak, kiedy prezes będzie już dostępny, ponieważ chcę porozmawiać o sytuacji w TVP. Odpowiedź nie nadeszła.

WP
Polub WP Wiadomości
WP
WP