"Luksusowa jesień życia". Kosztowna emerytura Jędraszewskiego
Abp Marek Jędraszewski kończy kierowanie Archidiecezją Krakowską. Według rozmówców "Gazety Wyborczej" dostanie wysokie świadczenia i zamieszka w przygotowanej rezydencji przy parafii św. Floriana. Część duchownych nazywa to "luksusową jesienią życia".
Najważniejsze informacje:
- Abp Marek Jędraszewski przechodzi na emeryturę; w Krakowie szykowany jest ingres kard. Grzegorza Rysia.
- Duchowni związani z archidiecezją oceniają, że łączny pakiet świadczeń i przywilejów hierarchy sięgnie ok. 25 tys. zł miesięcznie plus utrzymanie.
- Emerytalną siedzibą ma być willa przy parafii św. Floriana, określana przez część księży jako "krakowskie Castel Gandolfo".
W przypadku abpa Jędraszewskiego część państwowa wynika z pracy na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza. Uczelnia potwierdziła jego zatrudnienie od 1 grudnia 1998 r. do 28 lutego 2015 r., w tym kierowanie Zakładem Filozofii Chrześcijańskiej w latach 2007–2013. Dodatkowo przysługuje dodatek z Funduszu Kościelnego dla duchownych po 75. roku życia.
Świadczenia dla biskupów mają trzy filary: ZUS, Fundusz Kościelny i wsparcie diecezjalne.
Krakowscy księża szacują comiesięczny pakiet na ok. 25 tys. zł, z czego diecezjalne wsparcie ma sięgać co najmniej 15 tys. zł, czyli poziomu wynagrodzenia metropolity.
Do tego dochodzą koszty utrzymania, które — jak mówią rozmówcy "GW" — pokryje archidiecezja: mieszkanie, media, wyżywienie oraz obsługa administracyjna zgodnie z kościelnymi zasadami dla biskupów seniorów.
PRZECZYTAJ TAKŻE: "Panika wśród ludzi Jędraszewskiego". Popłoch po nominacji kard. Rysia
Gdzie zamieszka abp Jędraszewski po przejściu na emeryturę?
Emerytalną siedzibą ma być willa przy parafii św. Floriana. To trzykondygnacyjny, XVII‑wieczny budynek z ogrodem, wpisany do rejestru zabytków. Księża określają ją jako "krakowskie Castel Gandolfo".
Według ich relacji przeprowadzka już trwa, ponieważ do dnia ingresu nowego metropolity odchodzący arcybiskup ma opuścić kurię. W pobliżu mieszkają też jego najbliżsi współpracownicy.
Księża zwracają uwagę również na standard miejsca i na to, że — ich zdaniem — parafia stała się rezydencją. - To będzie luksusowa jesień życia - mówią krakowscy księża, przeciwni hierarsze.
Źródło: krakow.wyborcza.pl