Kreml o planie pokojowym. "Nowa wersja może nie spodobać się Rosji"
Doradca przywódcy Rosji Jurij Uszakow powiedział w piątek w rozmowie z dziennikarzami, że "cały Donbas należy do Rosji". Dodał również, że nowa wersja planu pokojowego przygotowana przez USA "może nie spodobać się" Putinowi.
Najważniejsze informacje:
- Kreml twierdzi, że cały Donbas jest rosyjski i powołuje się na konstytucję.
- Rozejm możliwy tylko po wycofaniu wojsk ukraińskich z całego Donbasu.
- Moskwa krytycznie o nowej wersji planu pokojowego USA; Zełenski mówi o kompromisie terytorialnym.
Doradca przywódcy Rosji Jurij Uszakow podkreślił, że cały Donbas należy do Rosji i jest to zapisane w rosyjskiej konstytucji.
Jakie warunki rozejmu stawia Kreml?
- Jeśli nie poprzez negocjacje, to środkami militarnymi; to terytorium znajdzie się pod pełną kontrolą Rosji - zadeklarował Uszakow, cytowany przez agencję Reutera. Dodał, że zawieszenie broni będzie możliwe jedynie po wycofaniu przez Ukraińców sił z całego Donbasu. Odrzucił tym samym sugestię przeprowadzenia referendum w tym regionie, jaka pojawiła się ze strony prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.
Doradca rosyjskiego przywódcy Władimira Putina oznajmił również, że Rosji "może nie spodobać się" nowa wersja planu pokojowego, przygotowanego przez Stany Zjednoczone.
Co proponuje Zełenski w sprawie Donbasu?
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział w czwartek, że kompromisowy wariant kontroli nad Donbasem miałby polegać na tym, że ukraińskie wojska miałyby wycofać się z części tego regionu, którą wciąż kontrolują, a rosyjskie - nie zajmować tego terytorium. Nie jest jasne, jak w praktyce miałaby wyglądać kwestia nadzorowania tych postanowień.
- Rosja chciałaby otrzymać cały Donbas, a Ukraina tego nie akceptuje - powiedział Zełenski, cytowany przez portal Ukraińska Prawda.
Źródło: PAP