W 17 dni dokonał serii przestępstw seksualnych. Dynamiczna akcja służb
Policja aresztowała recydywistę podejrzanego o serię przestępstw na terenie Małopolski. - Wiedzieliśmy, że jest niebezpieczny i że może być uzbrojony - opowiada w rozmowie z Wirtualną Polską rzeczniczka małopolskiej policji. Gwałciciel dwa tygodnie wcześniej wyszedł z więzienia.
Najważniejsze informacje:
- Na terenie Trzebini w województwie małopolskim aresztowano 59-letniego mężczyznę, który parę tygodni wcześniej wyszedł z więzienia po odbyciu 17-letniej kary pozbawienia wolności.
- Mężczyzna wyszukiwał w internecie ogłoszenia kobiet świadczących usługi seksualne, przyjeżdżał do nich, gwałcił, zabierał pieniądze, groził i wymuszał haracze.
- Kilkanaście lat temu został skazany za gwałt na członku rodziny oraz inne przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu i mieniu.
W środę funkcjonariusze z wydziału kryminalnego małopolskiej komendy wojewódzkiej weszli do jednego z mieszkań na terenie Trzebini, w powiecie chrzanowskim. Podczas interwencji zatrzymany został 59-letni mężczyzna - przekazała Wirtualnej Polsce rzeczniczka małopolskiej policji. Jak relacjonowała, mężczyzna podczas zatrzymania miał przy sobie przedmiot przypominający broń i próbował udawać, że trzyma zakładnika.
59-latek zaledwie 17 dni wcześniej wyszedł z więzienia po odbyciu kary 17 lat pozbawienia wolności. Był skazany za gwałt na członku rodziny oraz inne przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu i mieniu.
Natychmiast po opuszczeniu z więzienia mężczyzna zaczął wyszukiwać w internecie ogłoszenia kobiet świadczących usługi seksualne. - Przyjeżdżał do nich, dochodziło tam do gwałtów. Podejrzany również okradał te kobiety i wymuszał haracze - poinformowała rzeczniczka.
Zatrzymanie i zarzuty. "Akcja była bardzo dynamiczna"
Do policji napływały zgłoszenia od wielu ofiar. Podejrzany nieustanie przemieszczał się, przez co był trudny do zlokalizowania. - Wiedzieliśmy, że jest niebezpieczny i że może być uzbrojony - poinformowała małopolska policja.
- Podczas zatrzymania w mieszkaniu twierdził, że ma zakładnika. Został obezwładniony, przewieziony do komendy wojewódzkiej, a po czynnościach przewieziony do prokuratury, gdzie prokurator postawił kilka zarzutów - poinformowała rzeczniczka policji w rozmowie z Wirtualną Polską.
Jak dowiedziała się od prokuratury Wirtualna Polska, podejrzany usłyszał m.in zarzuty gwałtu, rozboju oraz naruszenia nietykalności cielesnej i znieważenia funkcjonariuszy policji (podczas wspomnianej interwencji w mieszkaniu). Został aresztowany.
W związku z tym, że jest multirecydywistą, grozić mu będzie kara nawet 20 lat pozbawienia wolności.
Źródło: WP / Małopolska policja / Prokuratura Okręgowa w Krakowie