Kolejne duże miasto okrążone? Stanowcza reakcja Kijowa
Rosyjskie media zaczęły szerzyć informacje o rzekomym okrążeniu ukraińskich sił w rejonie Podoli w obwodzie charkowskim. Ukraińska armia szybko zdementowała te doniesienia, nazywając je kolejną propagandową fikcją.
Rosyjskie media propagandowe rozpowszechniły informacje o rzekomym okrążeniu ukraińskich sił w rejonie osady Podola niedaleko Kupanki w obwodzie charkowskim. Jak podaje "Ukrainska Pravda", informacje te zaczęły pojawiać się 12 listopada.
Ukraińskie siły zareagowały 16 listopada, publikując nagranie, w którym żołnierze informują, że te doniesienia są całkowicie nieprawdziwe.
Afera korupcyjna w Ukrainie. "Najbardziej pogrąży Zełenskiego"
Kolejne duże miasto okrążone?
W oświadczeniu dziesiątego Korpusu Armii SV APU podkreślono, że rosyjska propaganda funkcjonuje w "równoległej rzeczywistości", powielając nieprawdziwe doniesienia o sytuacji na froncie.
"Tym razem stwierdzono, że rzekomo zabrali lewy brzeg Kupjanska i okrążyli wojska ukraińskie w województwie podolskim. Problemem jest tylko jeden niuans: nasze jednostki nie znalazły tam wroga" - dodano.
ŹRÓDŁO: Ukrainska Pravda